Trudno jest zachwycić inteligentną osobę perspektywą kilkudziesięciu obrazków z internetu, więc zazwyczaj nawet nie próbuję. Co mogę powiedzieć, to że nie będą to najgorsze trzy minuty w Twoim życiu – na pewno zdarzyło Ci się marnować czas w jeszcze bardziej absurdalny sposób. Do tego na końcu jest polecany film familijny. Miłego oglądania!

Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Rize autorstwa Niny Merigold
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Robotnicy przy Statui Wolności
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Ona: Na pewno jest z innymi kobietami. On:
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Naturalna wiertarka
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Nowy smak lodów
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
W sumie to nie tak, że mamy nadmiar lasów
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
O Boże...
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Kot wychowany wśród pitbulli
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Złoty makijaż inspirowany chińską porcelaną, autorstwa Julio Silveria
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Milanesa większa niż niemowlę
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
I tak to się stało, że dzieciaki już nigdy nie mogły dotrzeć do szkoły
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Mojej żonie poleciała ślinka
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Naklejki na każdą okazję
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Poseidona
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Tapir chce kanapkę
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Humor dla całej rodziny, dosłownie
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Coś jest nie tak...
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
10/10
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Bliźniacze dusze
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Kiedy jesteś jednocześnie fotelem i Speed Racerem
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Piękna ściana szczytowa
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Licencja na prostytucję. W 1899 roku za dwa i pół dolara można było legalnie uprawiać prostytucję przez trzy miesiące. Niezła okazja.
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Właśnie obudzony po drzemce
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Bardziej niż szlifierka, to anihilatorka
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Biedny Pan Ziemniak
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Wyścigowy
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Piękny lisek
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Paliwo koszmarów
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Miłości, które zabijają
Wizualny zrzut tygodnia (nr 245)
Ze wszystkich filmów, w których Ray Harryhausen odpowiadał za efekty specjalne, ten zwykle otrzymuje najmniej miłości. To prawda, że jest najbardziej dyskretny ze wszystkich, ale mówimy tu o niczym innym, jak o „The 3 Worlds of Gulliver” (1960), historii, która nigdy nie została lepiej przedstawiona. Klasyczne kino na weekend z nutą dawnych czasów. Dostępne we wszystkich wersjach i językach. Gorąco polecam.