Nieograniczona władza korporacji, korupcja, gentryfikacja i prywatyzacja podstawowych usług. Wziąć najlepszego policjanta z Detroit, brutalnie go zamordować i przerobić jego szczątki, by dalej służył jako robotyczny niewolnik… tak, RoboCop to satyra od początku do końca. Verhoeven za reżyserię, Neumeier i Miner za scenariusz, Poledouris za muzykę… bez wątpienia był to jeden z najlepszych filmów science fiction lat 80., a dziś podzielimy się serią zdjęć z jego planu filmowego.
Oryginalny artykuł zdradza też inne interesujące szczegóły: zdjęcia kręcono w Dallas, Las Colinas i Pittsburghu, co wiązało się z wieloma wyzwaniami. Na przykład w Dallas latem temperatura mogła przekraczać 40 stopni, podczas gdy w Pittsburghu zamarzano. Kostium RoboCopa nie był gotowy na rozpoczęcie zdjęć i choć nie zmieniło to harmonogramu, Peter Weller nie mógł więcej ćwiczyć.
Weller prawie nic nie widział w kostiumie i tracił 1,5 kg dziennie w płynach z powodu upału. Napięcie między Wellerem a Verhoevenem osiągnęło punkt, w którym Weller został zwolniony, a nawet rozważano sprowadzenie Lance'a Henriksena jako zastępcy. Ponieważ kostium został zaprojektowany specjalnie dla Wellera, musieli znaleźć sposób, by lepiej się znosić. Mówi się nawet, że Verhoeven nakręcił kilka scen pod wpływem leków i w stanie nietrzeźwości z powodu stresu.
Źródło: Vintage Everyday