Wstępna ocena opublikowana 27 września wskazywała, że pierwsze komunikaty Pekinu i Waszyngtonu po wrześniowym szczycie Xi–Trump nie wymieniały wprost amerykańskich kontroli eksportu półprzewodników. Temat nie wyglądał też na główny punkt sporny, choć większość ograniczeń pozostawała w mocy podczas wizyty.

Pierwsze komunikaty nie wspominały wprost o kontrolach chipów

Wstępne relacje dotyczyły publicznych komunikatów po spotkaniu Xi Jinpinga i Donalda Trumpa w Waszyngtonie. Wskazywały na niewielką widoczność kwestii eksportu chipów w tych przekazach, ale nie rozstrzygały, jak ważny temat był w rozmowach przywódców.

Większość ograniczeń pozostawała w mocy

Podczas wizyty obowiązywała większość amerykańskich restrykcji dotyczących eksportu półprzewodników do Chin. Przed szczytem opisywano zarazem dopuszczenie przez administrację Trumpa sprzedaży niektórych układów Nvidia i AMD na chiński rynek. Eksport układów H200 miał podlegać indywidualnym licencjom, a administracja próbowała zapobiec trafianiu bardziej zaawansowanych B200 do Chin przez kraje trzecie.

Chińska samowystarczalność jako możliwe wyjaśnienie

Rosnąca samowystarczalność Chin w produkcji półprzewodników była wskazywana jako możliwe wyjaśnienie, dlaczego kontrole eksportowe miały niewielką widoczność w pierwszych publicznych relacjach ze szczytu. Nie była to ustalona przyczyna.

Jensen Huang i Lisa Su zabiegali o dostęp do chińskiego rynku

Jensen Huang, dyrektor generalny Nvidia, i Lisa Su, dyrektor generalna AMD, uczestniczyli w kolacji państwowej w Białym Domu. Mieli zabiegać o odzyskanie dostępu do chińskiego rynku. Wcześniej dopuszczona sprzedaż wybranych układów i utrzymane ograniczenia na bardziej zaawansowane chipy pokazywały, jak selektywny był dostęp do tego rynku.

Przed szczytem w USA trwała debata o kontroli eksportu

2 września Howard Lutnick, sekretarz handlu USA, przewidywał, że kontrole chipów nie znajdą się w agendzie szczytu. Uzasadniał to tym, że Chiny nie skorzystały z wcześniejszego amerykańskiego wyjątku. Była to prognoza sprzed spotkania, odrębna od późniejszej oceny jego publicznych komunikatów.

23 września senatorowie Chuck Schumer i Elizabeth Warren apelowali o utrzymanie lub zaostrzenie ograniczeń dostępu Chin do zaawansowanych układów AI. Warren sprzeciwiała się wpływowi przedstawicieli firm technologicznych na politykę eksportową w czasie negocjacji szczytowych. Rzecznik Białego Domu Kush Desai bronił działań administracji w sprawie kontroli eksportu, wskazując na jej deklarowane zaangażowanie w bezpieczeństwo narodowe i gospodarcze USA.

W tym samym sporze opisywano trzy projekty legislacyjne. Projekt Toma Cottona przewidywał mechanizmy lokalizacji zaawansowanych chipów oraz obowiązek powiadomienia o ich przekierowaniu lub ingerencji w produkt. Projekt Pete’a Rickettsa zakładał współpracę z sojusznikami w sprawie ograniczeń lub licencji na eksport sprzętu do produkcji półprzewodników. Projekt Jima Banksa przewidywał 18-miesięczny zakaz sprzedaży najpotężniejszych układów AI zagranicznym przeciwnikom oraz dodatkowe wymogi certyfikacyjne i licencyjne.