Wielu użytkowników rozwiązało problem przechowywania danych na siłę – dodając kolejne dyski o większej pojemności. Jednak nieraz ta przestrzeń znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, za sprawą zduplikowanych plików, które po prostu tracimy z oczu. W przeszłości polecaliśmy już kilka narzędzi, które temu zapobiegają, jednak niektórzy entuzjaści nadal bronią frontu za pomocą DoubleKiller – programu z 2007 roku.
Standardowy dysk twardy o pojemności czterech terabajtów kosztuje obecnie około 100 euro, a za tę samą cenę możemy kupić dysk SSD o pojemności jednego terabajta. To nie są straszne liczby, ale jednocześnie rozumiemy, że sytuacja ekonomiczna nie jest taka sama jak kilka miesięcy temu. Zauważyłem, że wielu użytkowników zostało zmuszonych do wydłużenia cyklu życia swoich komputerów i pracy z tym, co już mają. Jeśli nie ma możliwości rozszerzenia pamięci masowej, to musimy skorzystać z darmowych opcji w chmurze i zwiększyć kontrolę nad naszymi plikami, w tym wykrywanie i usuwanie duplikatów.
Jak wykrywać zduplikowane pliki za pomocą DoubleKiller
I tu właśnie wkracza DoubleKiller – program opracowany przez Big Bang Enterprises. Ostatnia darmowa wersja programu pochodzi z lipca 2007 roku, ale jedną z pierwszych rzeczy, jakich uczymy się z tym oprogramowaniem, jest to, że „najnowsze nie zawsze jest najlepsze”. Aby rozpocząć korzystanie z DoubleKiller, wystarczy przejść do zakładki Options i skonfigurować dyski do skanowania w sekcji Folders. Jeśli chcesz wykluczyć określony typ rozszerzenia, możesz to zrobić w polu Exclude Files.
DoubleKiller priorytetowo traktuje porównywanie rozmiaru i sumy kontrolnej CRC32, aby potwierdzić, że pliki są identyczne, ale można również dodać nazwy i daty jako część ogólnej analizy. Kolejnym parametrem, który służy jako filtr, jest atrybut każdego pliku. Na przykład wszystko, co nosi etykietę „System”, jest wykluczane z końcowych wyników, ale można to samo zrobić z plikami tylko do odczytu i plikami ukrytymi.
DoubleKiller ma darmową wersję, a jej ograniczenia dotyczą głównie funkcjonalności. Jest nieco wolniejszy niż edycja Pro (chociaż tutaj tego nie zauważyliśmy, ponieważ używamy dysków SSD), maksymalny rozmiar wykrywanego pliku to 2 GB, a także nie pozwala na bezpośrednie usuwanie plików z poziomu interfejsu (najpierw trzeba otworzyć folder). Poza tym to bardzo wydajny program, który nie przekracza 800 kilobajtów i działa dobrze nawet z najnowszymi wersjami systemu Windows. Klasyk, polecamy.
Oficjalna strona i pobieranie: Kliknij tutaj
https://old.neoteo.com/como-saber-cuanto-espacio-ocupan-los-programas-en-tu-pc/