Świat DIY nie tylko uczy, ale i bawi. Jeśli szukasz dobrego punktu startowego, zajrzyj na kanał Kreosan na YouTube, gdzie działa jeden z najbardziej popularnych zespołów pseudo-naukowych szaleńców w sieci. Wcześniej udowodnili swoją miłość do kuchenek mikrofalowych, ale ostatnio postanowili podnieść poprzeczkę, budując generator o mocy miliona woltów. Tak, wciąż żyją.

Zobacz domowy generator miliona woltów w akcji
Kreosan

W zeszłym tygodniu pisałem o broni promieniowej opartej na cewce Tesli. To może być zbyt skomplikowane i kosztowne dla kogoś, kto chce eksplorować terytorium wysokiego napięcia, ale sama cewka Tesli jest nieco bardziej dostępna. Jedną z najlepszych rzeczy w tego typu projektach jest ponowne wykorzystanie części. Kupno zestawu i złożenie go to coś idealnego dla początkujących, jednak branie elementów z różnych urządzeń i sprzętów, aby stworzyć coś w rodzaju elektrycznego Frankensteina, nie ma ceny. Mając to na uwadze, wracamy na Ukrainę, gdzie członkowie kanału Kreosan na YouTube zbudowali generator o mocy miliona woltów.

Niestety mój rosyjski jest bardzo słaby, ale chyba jasne jest użycie flyback, połączonego z serią powielaczy napięcia. Zaczęli od skromnych 35 tysięcy woltów, później zwiększyli do 500 tysięcy woltów, używając dodatkowych powielaczy, a po kilku poprawkach osiągnęli milion woltów. Wśród ich ofiar znalazły się owoce (wygląda na to, że jabłka wyglądały, jakby były ugotowane) oraz telefon Nokia 1100, który, składając hołd nienagannej fińskiej inżynierii, oparł się torturom.

Konstrukcja powielaczy przypomina mi tzw. „generator Cockcrofta–Waltona”. W filmie wyjaśniają, że musieli je zmodyfikować za pomocą wiertarki, aby je ze sobą połączyć. Ostatnia część filmu pokazuje jednego z twórców „obcującego” z wysokim napięciem, co jest oczywiste dzięki jego stojącym włosom. Moje pytanie brzmi: skąd wzięli tyle powielaczy? Wyobrażam sobie, że centra recyklingu na Ukrainie muszą być pełne sowieckiej technologii...