Świat gier wideo jest pełen niesamowitych historii, ale niewiele z nich zaskoczyło nas tak, jak osobiste piekło Jamesa Sunderlanda podczas jego powrotu do Silent Hill. Mówię „powrót”, bo… nie, lepiej nie. Jeśli nie miałeś okazji zagrać w oryginał, nie zepsuję remake'u spoilerami. Bez wątpienia Silent Hill 2 to najlepsza część całej serii, więc logiczne, że Bloober Team i Konami skupiają na niej swoje wysiłki. Na szczęście potwory Masahiro Ito i ścieżka dźwiękowa Akira Yamaoka nigdzie nie zniknęły… ale trailer, który zobaczyliśmy podczas State of Play, nie został dobrze przyjęty. Nie ma tu miejsca na błąd: Silent Hill 2 musi być idealny. (8 października, PS5 i PC).