Szczerze mówiąc, myślę, że Sony bierze złoczyńców i antybohaterów Marvela i rzuca nimi o ścianę swojego SSU, mając nadzieję, że któryś się przyklei. Dziś kolej na Kraven the Hunter, uważanego za jednego z najbardziej absurdalnych przeciwników, z jakimi Spider-Man się mierzył, oficjalnie wyeliminowanego w '87, przywróconego w 2009, a teraz z Quicksilverem (Aaronem Taylor-Johnsonem) w roli głównej. Zobaczymy też Russella Crowe'a, który przeskakuje z MCU po roli Zeusa, oraz Arianę DeBose (Westworld, ISS, Argylle) jako Calypso. Dwie rzeczy są pewne: wygląda lepiej niż Madame Web, a Johnny Cash bardzo pasuje do zwiastuna. (13 grudnia)