Oryginalny StarCraft to klejnot, który nie chce zostać zamknięty w szufladzie. Mimo licznych problemów technicznych, z jakimi 18-letnia gra musi się borykać na nowoczesnych systemach, jej fani okazują nieugiętą lojalność. Nawet w erze płynnych animacji i wideo 4K stawiają czoła czasowi w małym oknie o rozdzielczości 640 na 480 pikseli. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że we wrześniu sprawy mają się znacznie poprawić, ponieważ Blizzard najwyraźniej planuje remaster w HD.
To kontrola plotek, oto fakty: Druga część StarCrafta zamknęła swoje koło 10 listopada, kiedy do sklepów trafiło Legacy of the Void. Jego przyjęcie było bardzo dobre, a w przeciwieństwie do innych serii, finał stanął na wysokości zadania, zwłaszcza jeśli chodzi o Raynora i Kerrigan... ale nie zdradzę nic więcej (spoiler i w ogóle). W ramach „ekspansji” Blizzard postanowił wydać w trzech częściach pakiet misji „Nova Covert Ops” – a jeśli pamięć mnie nie myli, powinien zostać ukończony przed końcem roku. Jest jeszcze zbyt wcześnie, by myśleć o formalnej kontynuacji serii StarCraft, a biorąc pod uwagę popularność Overwatch, można powiedzieć, że zespół Blizzarda jest nieco zajęty. Teraz... „coś” unosi się w eterze na temat StarCrafta i jak można się spodziewać, musimy udać się do Korei Południowej, aby lepiej to zrozumieć.
Według uznanego lokalnego portalu iNews24, wiele źródeł potwierdziło zamiar Blizzarda ogłoszenia StarCraft HD we wrześniu. W teorii ta odświeżona wersja zachowa nienaruszoną mechanikę gry, ale interfejs użytkownika i ogólna rozdzielczość zostaną zoptymalizowane pod kątem nowoczesnych komputerów. Innymi słowy, koniec z „okienkami wielkości znaczka” na monitorach 4K. Nadal nie wiadomo dokładnie, czy StarCraft HD otrzyma częściowe „leczenie 3D”, czy pozostanie w 2D. Dlaczego w przyszłym miesiącu? Powód jest prosty: we wrześniu kończą się mistrzostwa świata StarCraft II wielkim wydarzeniem w Meksyku, a plan polega na ujawnieniu tam pierwszych szczegółów, aby osiągnąć większy efekt.
Jak to zwykle bywa w takich przypadkach, Blizzard nie komentuje plotek ani spekulacji, ale jedno jest pewne: oryginalny StarCraft pozostaje w ścisłej czołówce południowokoreańskich kafejek internetowych i ma miliony fanów na Zachodzie. Łaty (oficjalne i zewnętrzne) osiągnęły swój limit, a jeśli jest gra, która zasługuje na odrobinę HD, to właśnie ta. Osobiście proszę tylko o jedno: Proszę, nie zepsujcie tego..