Cecotec i Casas inHAUS ogłosiły 14 lipca 2026 r. plan budowy fabryki domów uprzemysłowionych we Wspólnocie Walenckiej. Projekt zakłada zdolność produkcyjną do 6 tys. domów i 500 tys. m² rocznie, ale są to cele przyszłego zakładu. Firmy szacują inwestycję na 100 mln euro i przewidują 4 tys. miejsc pracy bezpośrednich i pośrednich.
Skala planowanej inwestycji
Zakład ma produkować domy dla klientów branżowych, w tym deweloperów, administracji publicznej i inwestorów. Opis projektu obejmuje domy wolnostojące, osiedla mieszkaniowe, budynki wielorodzinne oraz hotele wysokiej klasy. To plan przemysłowy, a nie zapowiedź detalicznej oferty domów Cecotec w Polsce.
| Założenie projektu | Wartość | Zakres |
| Szacowana inwestycja | 100 mln euro | Kwota podana dla projektu fabryki |
| Zatrudnienie | 4 tys. miejsc pracy | Miejsca bezpośrednie i pośrednie według założeń projektu |
| Roczna zdolność produkcyjna | Do 6 tys. domów | Cel dla zakładu po uruchomieniu |
| Roczna powierzchnia produkcji | 500 tys. m² | Cel dla zakładu po uruchomieniu |
| Udział prac wykonywanych w hali | Około 95 proc. | Konstrukcja, łazienki, kuchnie, elewacja i wykończenie |
| Szacowany czas budowy | Około 3 miesięcy | Czas procesu budowy podawany w założeniach projektu |
Casas inHAUS określa planowany system jako budownictwo uprzemysłowione stopnia 6. Według opisu firmy około 95 proc. budynku ma być ukończone w warunkach fabrycznych, a następnie zamontowane na działce. W komunikacie z 15 lipca 2026 r. Casas inHAUS informowała, że analizuje lokalizacje na dużych działkach przemysłowych we Wspólnocie Walenckiej.
Dla skali: 6 tys. domów to około 4,3 proc. z prawie 140 tys. pozwoleń na budowę nowych mieszkań wydanych w Hiszpanii w 2025 r. To zestawienie przyszłej rocznej zdolności zakładu z liczbą pozwoleń z jednego roku, a nie prognoza udziału fabryki w rynku.
Jak wygląda budownictwo uprzemysłowione w praktyce?
W produkcji fabrycznej część prac przenosi się z placu budowy do hali. Osobny przykład z zakładu w Pensylwanii pokazuje użycie przyrządów do ustawiania ścian, dźwigów do przemieszczania elementów oraz montaż instalacji i wykończenia wnętrz przed transportem modułów na działkę.
Taki proces pomaga zrozumieć, co oznacza przeniesienie budowy do hali, ale dotyczy odrębnego zakładu w Stanach Zjednoczonych. Nie przesądza o sposobie działania przyszłej fabryki Cecotec i Casas inHAUS. Dla projektu hiszpańskiego konkretne założenie jest inne: około 95 proc. prac przy budynku ma odbywać się w środowisku przemysłowym, a końcowy montaż — na działce.
Sama wydajność nie określa ceny domu
Fabryka może zwiększyć liczbę budynków wytwarzanych w ciągu roku, ale sama zdolność produkcyjna nie mówi, ile będzie kosztował dom ani kto ostatecznie go kupi. Szacowane 100 mln euro dotyczy inwestycji w projekt przemysłowy, a nie ceny poszczególnych nieruchomości.
Casas inHAUS wskazywała w lipcu 2026 r. cel otwarcia zakładu w ciągu trzech lat od ogłoszenia projektu. Zdolność produkcyjna, zatrudnienie i czas budowy pozostają założeniami planowanego przedsięwzięcia.