Kanał The Action Lab na YouTube ma setki filmów poświęconych eksperymentom, a wiele z nich dotyczy dronów. Wcześniej sprawdzaliśmy, co dzieje się, gdy dron leci wewnątrz samochodu, ale teraz przyszła kolej na drona lecącego w zamkniętym pudełku ustawionym na wadze. Pytanie brzmi: czy waga zmieni się, gdy dron wystartuje, czy pozostanie taka sama jakby nic się nie poruszyło?
Użyteczność dronów wykracza daleko poza ich zdolność latania. Możemy się dzięki nim wiele nauczyć – elektroniki, mechaniki ogólnej i aerodynamiki. Instalowanie większych baterii, wydajniejszych silników i lekkich części wymaga od użytkownika-pilota sporo czasu i pieniędzy, aby znaleźć konfigurację najlepiej odpowiadającą jego potrzebom. Inną atrakcyjną możliwością (szczególnie dla najmłodszych) jest wprowadzenie drona do laboratorium.
Dlaczego latają w ten sposób? Ile energii zużywają? Jak zachowują się w trudniejszym otoczeniu (na przykład przy wietrze)? I oczywiście, jakie zmiany wywołują, latając w zamkniętych przestrzeniach? W tym miejscu pojawia się kanał The Action Lab:
Dron zamknięty w hermetycznym pudełku na wadze. Waga drona wynosi 21 gramów, waga jest wyzerowana, a gdy dron startuje… co się dzieje? Widzimy kombinację Isaaka Newtona i tzw. efektu ziemi.
W luźnym ujęciu siła ciągu drona, aby utrzymać się w powietrzu, równa się jego ciężarowi, „odtwarzając” te 21 gramów i równoważąc wagę na zero. Nawet jeśli zdejmiesz pokrywę pudełka lub zastąpisz ją kawałkiem szkła, efekt ziemi dla tak kompaktowego drona nadal jest obecny, a wskazanie wagi się nie zmienia.
Inna historia dotyczy drona pełnowymiarowego. Powierzchnia szkła jest zbyt mała, co powoduje, że efekt ziemi jest nieregularny i nie kompensuje w pełni ciężaru drona. W obu przypadkach, jeśli drony nabiorą odpowiedniej wysokości, waga zarejestruje ciężar drona ujemnie, ale jeśli ktoś trzyma drona nad wagą i zwiększy moc, wskazanie stanie się dodatnie.