Od testów ciążowych po ciągniki John Deere, przez piekło zgniłych ziemniaków i specjalne wersje dla starych komputerów, klasyczny Doom został zaadaptowany do wszystkiego. Jeśli masz trochę pamięci i ekran, najprawdopodobniej ktoś będzie w stanie go uruchomić, ale istnieje też zaawansowany rodzaj haka, czyli granie w Dooma wewnątrz innych programów. Co najnowszego na liście? YouTuber o pseudonimie Samperson twierdzi, że grał w Dooma w Notatniku na 60 FPS, bez modyfikacji…

Doom w Notatniku na 60 FPS
Doom w Notatniku

Kilka lat temu ktoś zainstalował Windows XP wewnątrz Minecrafta, aby zagrać w Dooma. Nie możemy również zapomnieć o możliwości załadowania gry jako payloadu Coreboot, co jest równoznaczne z Doomem w BIOS-ie. A w połowie lipca „kgsws” zdołał zmodyfikować podstawowe pliki Dooma, aby uruchamiał się sam.

Doom w Notatniku: rip and tear w czystym ASCII

YouTuber Samperson wyjaśnia cztery rzeczy: wideo nie jest przyspieszone, plik wykonywalny Notatnika (czyt. notepad.exe) nie został w żaden sposób zmodyfikowany, demo jest funkcjonalne i bez trików, a w jakiś sposób „to nasza wina”. Cały istotny kod zostanie udostępniony „wkrótce”, ale szczegóły na tym się kończą.

Zdaniem społeczności te 60 FPS to w rzeczywistości natywne 35 FPS z brutalnym tearingiem (nie zapominajmy, że standardowa wersja Dooma działa przy 35 FPS), a Notatnik działa w zasadzie jak ekran, odbierając bufor z renderera ASCII. Tak czy inaczej, sam John Romero udzielił swojego błogosławieństwa, nazywając projekt „niesamowitym”.

Reszta to tylko czekanie na lepsze poznanie aspektu technicznego. W międzyczasie nic nie stoi na przeszkodzie, aby pobrać kopię FastDoom i „cieszyć się” jego renderowaniem w trybie tekstowym…