Świat mobilny stanął na głowie, gdy Apple ogłosiło swoją nową politykę App Tracking Transparency, mającą blokować śledzenie użytkowników. W odpowiedzi Google pozwala teraz ograniczyć zakres personalizacji reklam w nowoczesnych wersjach Androida. Jednak w głębi duszy wiemy, że to nigdy nie wystarczy, a to ludzie z DuckDuckGo obiecują coś jeszcze potężniejszego niż przejrzystość z Cupertino. Mam na myśli ich nowy moduł App Tracking Protection, który właśnie wszedł w publiczną betę i każdy zainteresowany może go teraz wypróbować.
Czy masz pojęcie, ile połączeń w tle wykonuje Twoje urządzenie mobilne? Uwierz mi, my też nie. Ostatecznie to jest dokładnie problem: brak przejrzystości i kontroli. Każda „darmowa” aplikacja musi się jakoś finansować. Reklamy i ich personalizacja to podstawowe zasoby, ale jak głęboko sięga to śledzenie? Jak możemy ustanowić granice?
Polityka App Tracking Transparency od Apple blokuje tak zwane IDFA (Identyfikatory dla reklamodawców), a raczej czyni je opcjonalnymi. Badanie opublikowane w kwietniu 2021 roku sugeruje, że 96 procent użytkowników w Stanach Zjednoczonych wybrało blokowanie śledzenia, co postawiło pytanie: co z Androidem? Będąc szczerym, nie możemy oczekiwać zbyt wielu zmian ze strony Google, ale ludzie z DuckDuckGo mają swoją App Tracking Protection, teraz w publicznej becie:
Blokada śledzenia w Androidzie dzięki DuckDuckGo App Tracking Protection
W przeciwieństwie do iOS z IDFA, App Tracking Protection instaluje swego rodzaju pseudo-VPN (Android zgłasza go jako taki, ale to nie jest prawdziwy VPN), który pozwala porównywać wszystkie żądania śledzenia i wysyłania informacji z publiczną listą, którą DuckDuckGo regularnie aktualizuje na GitHubie. Proces ten odbywa się bez przesyłania informacji do DuckDuckGo lub innych zewnętrznych serwerów.
Proces blokowania jest stosunkowo prosty: gdy tracker wysyła żądanie, program sprawdza docelową domenę, blokując je, jeśli znajduje się ona na czarnej liście, a oryginalna aplikacja ma innego właściciela niż wykryta domena. DuckDuckGo podaje, że przeciętny użytkownik Androida ma zainstalowane 35 aplikacji. Po serii testów ustalili, że 35 aplikacji może generować od 1 000 do 2 000 prób śledzenia dziennie, kontaktując się z ponad 70 różnymi firmami.
Chciałbyś wiedzieć, jakie? Nie ma problemu: po dotknięciu powiadomienia narzędzie przeniesie Cię do sekcji z pełnym raportem liczby prób, liczby aplikacji, zaangażowanych firm i rodzaju informacji, które chciały wysłać, takich jak fizyczna lokalizacja, strefa czasowa, rozmiar ekranu, język, pliki cookie i inne.
DuckDuckGo ostrzega, że nie wszystkie aplikacje poprawnie reagują na blokowanie trackerów, ale możemy je do tego zmusić, aby poeksperymentować. W mojej instalacji moduł zignorował Google Play Store, YouTube Vanced i Kiwi Browser (ponownie włączyłem blokowanie w tych dwóch ostatnich aplikacjach i jak dotąd nie napotkałem problemów).
Na koniec, DuckDuckGo App Tracking Protection nie instaluje się jako osobna aplikacja, ale jest częścią DuckDuckGo for Android, ale nie martw się: nie jesteś zobowiązany go używać. Wystarczy przejść do sekcji App Tracking Protection w Ustawieniach (obok zobaczysz ikonę „beta”) i potwierdzić jego aktywację (wymaga Twojej zgody na utworzenie pseudo-VPN).
Oficjalne ogłoszenie: Kliknij tutaj