Dyski twarde, które zawodzą najczęściej (i te, które najmniej)
Dyski twarde

W maju zeszłego roku ludzie z Backblaze opublikowali znakomity raport na temat trwałości dysków twardych używanych w ich serwerach. W raporcie tym znajdowała się swoista zapowiedź na 2016 rok, ale teraz, gdy rok dobiegł końca, postanowili zaktualizować swoje statystyki i zaprezentować pełniejsze liczby. Ta aktualizacja jest konieczna, ponieważ firma nabyła znaczną liczbę dysków o pojemności 6 i 8 terabajtów, a równolegle wycofała mniejsze jednostki.

Zakup dysku twardego wciąż pozostaje jedną z najdelikatniejszych decyzji na rynku komputerowym. Przy zaledwie czterech graczach każdy pomyślałby, że nie ma z czego wybierać, ale nawet w obrębie jednej marki mogą istnieć gigantyczne różnice. Problem z dyskami twardymi polega na tym, że zwykle nie ma „złotego środka” w ich awariach. Wskaźniki SMART i pojawianie się uszkodzonych sektorów to potężne sygnały, ale przeciętny użytkownik odkrywa stan swojego dysku, gdy jest już za późno. Z tego i wielu innych powodów zawsze uważamy za wartościowe badania skupiające się na wielu markach i modelach dysków twardych. Ludzie z Backblaze stali się doskonałym punktem odniesienia dzięki ponad 71 tysiącom dysków twardych i swoim rocznym statystykom.

Dyski twarde, które zawodzą najczęściej (i te, które najmniej)
Globalna roczna awaryjność wynosi 1,95 procent. Wcale nieźle!

Co wydarzyło się w 2016 roku? Informacje dotyczące pierwszego kwartału zostały opublikowane w naszym poprzednim artykule, jednak dziś mamy kompletne dane o awariach za cały rok. Z globalnego punktu widzenia firma wykorzystała 71 939 dysków twardych przeznaczonych do przechowywania danych (fizyczna łączna liczba wyniosła 73 653 dyski), z których awarii uległo tylko 1 225. Przekłada się to na wskaźnik awaryjności poniżej dwóch procent, co potwierdza, że odsetki wszystkich firm spadają (6,39 procent w 2014 roku i 2,47 procent w 2015 roku). Jeśli przeanalizujemy te awarie według marek, na szczycie listy znajduje się Western Digital z wynikiem 3,88 procent (1 626 sztuk), następnie Seagate z 2,65 procent (45 531 sztuk) i Toshiba z 1,27 procent (237 sztuk). Dywizja HGST należąca do Western Digital ponownie wykazała się imponującą trwałością: przy 24 545 dyskach twardych Backblaze odnotował zaledwie 132 awarie w 2016 roku, czyli 0,6 procent.

Dyski twarde, które zawodzą najczęściej (i te, które najmniej)
Backblaze ma niewiele dysków WD w porównaniu z Seagate

Kolejnym interesującym aspektem są awarie według rozmiaru jednostki. Według raportu większość dysków działających w Backblaze w ciągu 2016 roku miała 4 TB (76 procent), ale pojawiły się też nowe jednostki 8 TB, które obecnie stanowią 12 procent. Awarie w zależności od rozmiaru były bardzo wyrównane: w 2016 roku uległ awarii tylko jeden z 45 dysków 5 TB, ale to wystarczy, aby znaleźć się na szczycie z wynikiem 2,22 procent. Dyski 4 TB zanotowały wskaźnik 2,06 procent, a dyski 6 TB pozostały na poziomie 1,76 procent. To dobry początek dla dysków 8 TB (1,6 procent), a odporność modeli 3 TB (1,4 procent) jest zaskakująca.

Dyski twarde, które zawodzą najczęściej (i te, które najmniej)
Dysków 5 TB jest bardzo mało, a dyski 4 TB mają za sobą dużo czasu pracy. Dyski 8 TB radzą sobie dobrze.

Na koniec przyjrzyjmy się wskaźnikom rozbitym na konkretne modele. Trzy z nich pozostały niepokonane: HGST HUH728080ALE600 (8 TB), Seagate ST8000NM0055 (8 TB) i Toshiba MD04ABA400V (4 TB), ale to nieliczne jednostki o dość młodej średniej wieku. Prawdziwymi gwiazdami są dyski HGST 4 TB. Na nieco ponad 19 tysięcy jednostek awarii uległo 76. Dwa najbardziej niepokojące wyniki należą do WD60EFRX z serii WD Red o pojemności 6 TB i prędkości 5400 RPM, który uległ awarii w 5,49 procent przypadków, oraz Seagate Barracuda ST4000DX000, który już wcześniej miał bardzo złą reputację, zamykając rok z wynikiem 13,57 procent. Podsumowując: HGST pozostaje najbardziej niezawodną opcją w tym bardzo wymagającym środowisku, a dyski 8 TB znacznie się poprawiły.

Oficjalna strona: