W kolejnym odcinku „Będziemy topić mózgi w ten weekend” mamy nową iluzję optyczną. Po dwunastu kropkach oraz fotografiach czarno-białych w kolorze i pudłach, które się nie poruszają, przychodzi para czaszek. Jedna wyraźnie wydaje się fioletowa, a druga pomarańczowa… ale jest problem: mylimy się. Obie czaszki są tego samego koloru. Co się dzieje?
Chociaż zakończyliśmy zeszły rok najlepszymi iluzjami optycznymi, prawda jest taka, że nigdy nie jest ich dość. Zawsze jest coś nowego do odkrycia, coś, co podważa nasze oczy i mózgi. Nie możemy temu zapobiec. Kiedy nasza percepcja i interpretacja zostaną w ten sposób wystawione na próbę, musimy wiedzieć więcej. Co jest następne? Na początku nic zbyt dziwnego: dwie czaszki, jedna fioletowa, druga pomarańczowa. Jednak w tym opisie jest ogromny błąd…
Te czaszki są tego samego koloru
Tak, obie czaszki są tego samego koloru. Czerwone, żeby być precyzyjnym. Twoje oczy i umysł krzyczą inaczej, ale tak właśnie jest. Jeśli skopiujesz obraz do ulubionego edytora graficznego i oddalisz się, zauważysz, że iluzja staje się silniejsza, ale przy zbliżeniu (600-800%) kolor czerwony jest oczywisty. Jeśli iluzja wydaje ci się znajoma, to dlatego, że widzieliśmy już podobną wcześniej. Czy pamiętasz kule w tym samym kolorze, które wyglądają na czerwone, zielone i niebieskie? To dokładnie to samo: znana iluzja Munkera-White'a w akcji.
Wyjaśnienie jest takie, że chociaż przetwarzamy kolory indywidualnie, to przetwarzanie jest zmieniane przez odcienie wokół obiektu. Innymi słowy, obraz „przesuwa się” w kierunku koloru obiektów, które go tworzą. Percepcja czerwonych czaszek zmienia się z powodu obecności pionowych niebieskich i żółtych pasów. Ponadto niebieskie pasy przechodzą przed jedną czaszką i za drugą, a ten sam efekt powtarza się na żółtych pasach.
Źródło: PopSci
https://old.neoteo.com/ventana-de-ames-la-ilusion-que-sigue-funcionando-aun-si-sabes-que-sucede/