Michael Jackson i HIStory
18 czerwca 1995 roku Michael Jackson wydał album „HIStory: Past, Present and Future, Book I", składający się z dwóch płyt kompaktowych. Materiał był kontrowersyjny z różnych powodów, ale nie przeszkodziło mu to zostać najlepiej sprzedającym się podwójnym albumem w historii, przekraczając 20 milionów egzemplarzy i zdobywając wieloplatynowe certyfikaty na całym świecie. HIStory trafiło na półki dzięki Epic Records, spółce zależnej Sony Music Entertainment, a proces był tak skomplikowany, że w firmie postanowiono nakręcić krótki film dokumentalny, aby Michael mógł go obejrzeć.
Dla tych, którzy nie znają szczegółów, HIStory to dziewiąty album studyjny w karierze Michaela Jacksona. Od premiery Dangerous minęły prawie cztery lata, a to było jego pierwsze duże przedsięwzięcie po pierwszych oskarżeniach o molestowanie seksualne w 1993 roku. HIStory wiązał się też z innymi konfliktami, w tym z oskarżeniami o antysemityzm w utworze „They Don't Care About Us" (czemu Jackson stanowczo zaprzeczał od samego początku) oraz z zarzutami o plagiat w „You Are Not Alone" (utworze napisanym przez Roberta Kelly'ego). Nie przeszkodziło to jednak albumowi stać się prawdziwą burzą. Sprzedał ponad 20 milionów egzemplarzy, a presja, by wyprodukować taką ilość płyt (nie wszystkie były CD, ale trzeba pomnożyć przez dwa), była ogromna w 1995 roku.
Jak powstawały płyty CD?
Ludzie z Sony Music Entertainment postanowili ujawnić szczegóły powstawania HIStory w krótkim filmie dokumentalnym trwającym prawie dziewięć minut. Poza minami niektórych pracowników (którzy prawdopodobnie nie spali od tygodni), film stanowi okno do obserwacji z bliska produkcji płyt CD w połowie lat 90.
https://www.youtube.com/embed/FfRi7UrizCAChoć w całym procesie istnieje wiele etapów ręczno-wizualnych, wszystkie wysiłki skupiają się na wytworzeniu szklanego mastera, jego bezpośrednich klonów („ojca" i „matki") oraz „stempla" do użycia w prasie duplikującej. Zaawansowane kontrole audio są cyfrowe, a poliwęglanowe kopie otrzymują warstwy metalu, lakier ochronny, obróbkę UV oraz dodatkową kontrolę elektroniczną, aż w końcu trafiają do fazy druku.
Sony Music zatrudniło setki nowych pracowników, aby pomyślnie ukończyć produkcję, duplikację, pakowanie i dystrybucję HIStory. Jedna z pracownic wskazuje na wydajność 45 000 CD dziennie, inna sugeruje około 50 000 płyt. Najbardziej ciekawy w tym filmie jest bez wątpienia personalizacja. Nie mam pojęcia, czy Michael go zobaczył, ale jedno było pewne: każdy album, który wydawał, poruszał legiony, i nie mówię tu koniecznie o jego fanach.