Poszukiwanie bardziej wydajnych komputerów nabrało dużego rozpędu w ostatnich latach dzięki nowym układom krzemowym z zaawansowanymi trybami oszczędzania energii oraz laptopom działającym na zaledwie kilku watach. Ale gdzie jest granica? Jak wydajny może być komputer? Basically Homeless na YouTube postanowił odpowiedzieć na to pytanie, przygotowując komputer zasilany energią słoneczną… bezpośrednio. Bez baterii, bez falownika, bez kontrolera ładowania i z wieloma modlitwami, aby nie pojawiły się chmury.
Podstawowa konfiguracja solarna wykorzystuje cztery elementy: panel, kontroler ładowania, bank baterii i falownik do uzyskania prądu przemiennego. Taka konfiguracja jest praktyczna, ale nie tak wydajna, jak byśmy chcieli, zwłaszcza gdy w grę wchodzi falownik. Szybki rzut oka na YouTube pokaże, że wielu entuzjastów energii słonecznej eliminuje falownik, a co za tym idzie, cały element prądu przemiennego w swoich urządzeniach.
Co z przeciętnym komputerem? Podłączenie go do tradycyjnego systemu solarnego nie stanowi wyzwania, ale jeśli plan zakłada korzystanie z energii słonecznej w bardziej bezpośredni sposób… trzeba się nad tym zastanowić. To prowadzi nas do Basically Homeless na YouTube, znanego z dziwnych hacków, takich jak monitor o przekątnej jednego cala i komputer zasilany bieżnią. W tamtym projekcie użył falownika i otrzymał wiele komentarzy na temat utraty wydajności, więc postanowił pójść na całość: dwa panele słoneczne, regulator napięcia, komputer… i nic więcej.
Jednym z kluczowych elementów jest wybór odpowiedniego sprzętu. Tym razem połączył LattePanda Alpha z Geforce GT 1030. Ta konfiguracja wymaga łącznie 73 watów, a po podłączeniu dwóch paneli słonecznych o mocy 100 W równolegle, może osiągnąć wymaganą moc i pokryć wszelkie straty po drodze. Za stabilność odpowiada regulator napięcia, który odbiera wszystkie zmienne z paneli i przekształca je na solidne 12 woltów. Jedynym haczykiem jest monitor, który początkowo zasilany jest z powerpacka, ale podłącza go do systemu za pomocą małej operacji na żywo.
https://old.neoteo.com/el-futuro-de-la-energia-solar/Co zrobił? Najpierw zagrał w Call of Duty: Warzone, a potem modlił się, aby niebo się nie zachmurzyło. Jeszcze raz: bez baterii, bez banków kondensatorów. Żadnej siatki bezpieczeństwa. Niestety, niebo go zdradziło na końcu, i komputer wyłączył się w trakcie gry, ale projekt zakończył się sukcesem. Teraz myślę, że Basically Homeless mógłby być jeszcze bardziej wydajny z innym zestawem komponentów. Nowe Ryzen 4000U są bardzo interesujące...