Wydobywanie kryptowalut to wyścig zbrojeń. Sprzęt, który pięć lat temu służył do tego zadania, dziś jest niewiele więcej niż przyciskiem do papieru, a przy obecnym poziomie trudności jedyną drogą dla górników jest podwajanie zakładów. To spowodowało pewien niedobór kart graficznych, ale wszystko wskazuje, że Asus planuje odpowiedzieć dwoma nowymi modelami, specjalnie zoptymalizowanymi pod zwiększenie hash-rate. Jeden oparty jest na układzie Radeon RX 470, a drugi na GPU Nvidia z architektury Pascal.
Ethereum i rynek kart
Ethereum to nowa gwiazda wśród kryptowalut. Ostatnia aktualizacja ceny Ether (jego token, ETH) plasuje go na poziomie 320 dolarów. Wciąż daleko mu do prawie 2600 dolarów, które wart jest każdy Bitcoin, choć w połowie czerwca zbliżył się do 400 dolarów, a jego trend rośnie. Wydobywanie Bitcoin jest bardzo scentralizowane i zdominowane przez kopalnie pełne układów ASIC i FPGA, ale w przypadku Etheru jego konstrukcja jest „bardziej przyjazny” dla kart graficznych. To przekłada się na legion górników przeczesujących rynek high-end. Kto chce kartę najnowszej generacji do gier, nie tylko musi zapłacić fortunę: musi ją najpierw znaleźć.
Nowe karty od Asusa
Nowa fala plotek sugeruje, że zarówno AMD, jak i Nvidia pracują nad produktami zoptymalizowanymi do kopania kryptowalut. Obie firmy milczą, ale Asus właśnie poruszył gniazdo szerszeni dwoma nowymi modelami: MINING-RX470-4G i MINING-P106-6G. Pierwszy oparty jest na chipie AMD Radeon RX 470 o częstotliwości 926 MHz (boost 1206 MHz), z 4 GB pamięci GDDR5 (1750 MHz), szyną 256-bitową i tylko jednym wyjściem DVI. Drugi korzysta z GPU Nvidia P106-100 z serii Pascal (1506-1708 MHz), 6 GB RAM w GDDR5, szyną 192-bitową i zgodnie z oficjalną stroną, magistralą PCI Express 1.0. Co istotne, MINING-P106-6G nie posiada wyjść wideo. W obu przypadkach Asus oferuje kompatybilność ze swoim pakietem do overclockingu GPU Tweak II, a model Nvidii zapowiada 36 procent więcej hash-rate w porównaniu z innymi kartami z tego segmentu.
Niestety, dostępne informacje na tym się kończą. Asus nie podał dat premiery ani szacunkowych cen tych kart. Osobiście nie sądzę, aby nowa oferta tajwańskiego producenta miała zmienić priorytety górników. Ich inwestycje pozostaną skupione na modelach wyższej klasy, z prostego powodu: będą mogli je eksploatować dłużej.