W sieci każdego dnia pojawiają się tysiące niesamowitych filmów, ale w ostatnim czasie jeden z nich obiegł media społecznościowe, rzucając wyzwanie zmysłom i wprawiając w osłupienie miliony osób. To zwykła piaszczysta ścieżka w lesie prowadząca do drewnianego mostu. Scena jak wiele innych, ale z ogromną różnicą: ścieżka jest pod wodą.
Jeśli istnieje miejsce, gdzie natura potrafi powalić nas z nóg, to jest nim Ameryka Południowa. Kilka miesięcy temu poznaliśmy rzekę, która wrze w peruwiańskiej Amazonii, a dziś przyszedł czas na małą ścieżkę w „Recanto Ecológico Río Da Prata” w Jardim, w stanie Mato Grosso do Sul. Cóż w niej niezwykłego? Gdyby opisać ją tylko słowami, wniosek byłby „niewiele”, ale zapraszam do obejrzenia. Kiedy opady są obfite, rzeka Da Prata płynie wolniej, tworząc zbiornik, który jednocześnie podnosi poziom wody w rzece Olho D'Água, słynącej z krystalicznie czystych wód. To prowadzi do zalania i do tego wideo:
To, co właśnie zobaczyliście, zostało nakręcone przez Waldemilsona Verę podczas monitoringu 2 lutego. Piaszczysta ścieżka i most zostały całkowicie zatopione pod przejrzystą wodą rzeki, tworząc przypadkiem fantastyczną scenerię. Niemal całkowity brak hałasu i fakt, że kamerzysta oddaje wrażenie chodzenia pod wodą, tylko wzmacniają efekt. Film eksplodował w mediach społecznościowych 15 lutego i zebrał już prawie milion wyświetleń na oficjalnym kanale rezerwatu.
Opis filmu wyjaśnia, że było to rzadkie wydarzenie, a wody wróciły do normalnego poziomu pod koniec dnia, przywracając dostęp do ścieżki i mostu. Kto chce dowiedzieć się więcej o tym fantastycznym miejscu, może odwiedzić jego oficjalną stronę, która – na szczęście – posiada tłumaczenia na hiszpański i angielski.