Świat awiacji chętnie celebruje swoje najbardziej popularne i stabilne maszyny, ale jest również pełen prototypów, koncepcji, mało znanych modeli i ograniczonych serii produkcyjnych. Niektóre z tych samolotów nigdy nie opuściły deski kreślarskiej, a jedynym, co może je dziś unieść w powietrze, jest wyobraźnia publiczności (albo symulator). W tym kierunku zmierza portal AviaDesign Stéphane'a Beaumonta, znanego jako Stargazer, który podzielił się setkami własnych projektów – jedne z minimalnymi poprawkami, inne mocno zmodyfikowane.
Kto nie bawił się kiedyś papierowymi samolotami? Ilu z nas próbowało stworzyć dziwne modele, by przekonać się, że spadają na podłogę jak kamienie? Na szczęście internet ma całe bazy danych z projektami, które dają znacznie lepsze efekty, ale w prawdziwym życiu wiele prototypów samolotów nigdy nie przybiera fizycznej formy, albo powstaje w zaledwie jednym lub dwóch egzemplarzach.
Stéphane Beaumont z portalu AviaDesign przeprowadził wiele eksperymentów, ale nie w tradycyjny sposób. Jego praca polega na braniu zdjęć prototypów, koncepcji artystycznych i samolotów produkcyjnych, aby tworzyć własne warianty. W niektórych przypadkach całkowicie zmieniał ich tożsamość (powiedzmy, zamieniał samoloty w śmigłowce), a w innych jedynie modyfikował logo lub usuwał cywilne oznaczenia. Poniżej udostępniamy krótki wybór, a zdecydowanie zalecamy odwiedzenie oficjalnej strony.
Galeria