Przypuszczam, że większość osób, którym udało się kupić NES Classic, poświęciła każdej grze nie więcej niż pół godziny. W końcu nostalgia jest ulotna, a niektóre tytuły wymagają znacznie większego zaangażowania, niż nam się wydaje. Teraz wyobraźcie sobie kogoś, kto chce ukończyć wszystkie oficjalne gry dostępne na NES. Właściwie to nie wyobrażajcie sobie. To „The Mexican Runner”, który w najbliższą niedzielę zakończy swoją szaloną trzyletnią przygodę.
Wyzwanie: 714 gier na NES
Nintendo NES. 714 licencjonowanych gier. 679 z nich ukazało się w Stanach Zjednoczonych, a pozostałe 35 to ekskluzywne tytuły na region PAL. Przykłady? Road Fighter, Aladdin, Asterix, Elite, Kick Off… to tytuły, które w ten czy inny sposób przewinęły się przez nasze ekrany, czy to w postaci oryginalnych kartridży, czy nielegalnych klonów, w towarzystwie konsol o identycznym statusie. Pomysł ukończenia wszystkich gier na NES wydaje się przesadzony, a nawet absurdalny z pewnego punktu widzenia. Wiele z tych gier nie ma prawdziwego zakończenia – tylko powtarza poziomy lub zapętla się. Ale jest gracz, który jest o krok od ukończenia tej misji: The Mexican Runner.
Znany z imponujących speedrunów w Contra i Battletoads na Twitchu, ten meksykański gracz podjął wyzwanie w maju 2014 roku i od tego czasu się nie zatrzymał. Transmisje z jego wyników można znaleźć na YouTube, choć długość niektórych sesji znacznie utrudnia wczytanie treści. Dla porównania: ukończenie Q*Bert zajęło mu 16 godzin, Championship Pool 39, a Miracle Piano Teaching System ponad 90 godzin, co streścił w 18-minutowym wideo. Inne gry rozwiązywał stosunkowo szybko, jak Joe & Mac, na którego potrzebował mniej niż dwadzieścia minut.
Wielki finał
„The Mexican Runner” zakończy swój mega maraton 714 gier w najbliższą niedzielę o 12:00 czasu wschodniego (czyli UTC-5, własne konwersje) kiedy zmierzy się z niczym innym jak Super Mario Bros. 3, niezapomnianą klasyką platformówek. Ile mu to zajmie? Osobiście nie sądzę, żeby robił speedruna. Dwie i pół godziny, może trzy? Trzeba będzie obejrzeć jego transmisję, żeby się dowiedzieć.