Zdjęcia do filmu Return of the Jedi trwały od stycznia do maja 1982 roku, czyli o sześć tygodni krócej w porównaniu z czasem przeznaczonym na The Empire Strikes Back. Niektóre szczegóły są szczególnie ciekawe, jak na przykład proces przekonywania Harrisona Forda do ponownego wcielenia się w Hana Solo (jego pierwotny kontrakt obejmował tylko dwa filmy), ale niewiele rzeczy dorównuje tej wspaniałej galerii zdjęć polaroidowych zrobionych bezpośrednio na planie. Znajdziemy na nich marionetki, klasyczne scenografie, niezapomniane obce istoty i, oczywiście, wszystkich naszych bohaterów.
Od imperialnych oficerów po Niena Nunba (pamiętacie go?), przez komandora Tiaana Jerjerroda, Biba Fortunę i Malakiliego... możemy tylko dodać, że osoba odpowiedzialna za ten aparat Polaroid wykonała solidną robotę. Wiele z tych zdjęć cieszy nas, a inne trochę bolą... przez Carrie (przepraszam, wciąż jest mi bardzo smutno). Jednocześnie fotografie mają imponującą wartość historyczną, bo pozwalają nam zobaczyć aspekty, które niekoniecznie znalazły się w finalnej wersji filmu. Mam nadzieję, że się wam spodobają.
Galeria