Zajmowaliśmy się tym już w przeszłości: Maksymus powraca, staje się sojusznikiem chrześcijan, zostaje skazany na nieśmiertelność i kończy jako agent Pentagonu. Są też upadli bogowie, synowie zamienieni w psychopatów, a nawet porażona prądem żyrafa. To właśnie ten Gladiator 2, którego pamiętamy!
Ale Paramount powiedział „nie”: Paul Mescal, Pedro Pascal, Connie Nielsen i Denzel Washington muszą udźwignąć tę nową edycję. Derek Jacobi również pojawia się jako senator Grakchus, a Ridley Scott faktycznie reżyseruje… ale ten rap na końcu sprawia, że wygląda to jak sequel Creeda. Teraz pozostaje czekać do 22 listopada.