Prometeusz pozostawił wiele pytań, zbyt wiele nawet jak na inne niejednoznaczne projekty science fiction. To częściowo odebrało filmowi atrakcyjność, ale jedno było jasne: to dopiero pierwsza z wielu. Zbliża się data premiery filmu Alien: Covenant. Po raz kolejny specjalna grupa wyruszy, aby zbadać świat znacznie bardziej śmiercionośny, niż się wydaje, i przypłaci to krwią za swoją ignorancję. Oto pierwszy zwiastun.
Muszę przyznać, że ogólnie nie podobał mi się Prometeusz. Estetycznie jest nienaganny, a Michael Fassbender skradł znaczną część filmu, ale inne aspekty pozostawiały wiele do życzenia. (Spojlery!) Od „kartograf, który się gubi” aż do prawie całej grupy zachowującej się jak sześciolatki, logiczne jest założenie, że ten „zespół ekspertów” nie był najbystrzejszy. Mimo to droga do sequela była otwarta, z Shaw i pozbawionym głowy Davidem jako jedynymi ocalałymi. To właśnie w marcu 2012 roku, przed debiutem Prometeusza w kinach, sam Ridley Scott przyznał, że w filmie są pytania bez odpowiedzi, które mogły zostać rozwiązane w sequelu. A tym sequelem jest Alien: Covenant. Przechodzimy do zwiastuna.
(Przyp. red.: Nie sądzę, żeby był taki mocny, ale na wszelki wypadek: NSFW.)
Zwiastun
Krew wszędzie, zdesperowani ludzie, brutalne przemiany, fatalne błędy, facehugger, który nie traci czasu, i Xenomorph w pełnym rozmiarze, który przerywa gorący moment. Tak, ten materiał zdecydowanie nadaje się na dobry zwiastun Alien: Covenant. Właściwie uważam, że to, co widzieliśmy do tej pory, podąża podobną linią do pierwszego filmu, z oczywistymi różnicami, zaczynając od planet. W Alien LV-426 był niezamieszkalny, dopóki Weyland-Yutani nie zainstalował procesora atmosferycznego i nie stworzył kolonii Hadley's Hope. W Covenant świat, który odwiedza nowa ekipa, to wirtualny raj… pod warunkiem, że pominiemy jego śmiercionośny profil.
Obsada i data premiery
Michael Fassbender, Noomi Rapace, Katherine Waterston, James Franco, Billy Crudup i Danny McBride stoją na czele obsady Alien: Covenant. Damon Lindelof i Jon Spaihts nie są tym razem odpowiedzialni za scenariusz, ale oddali miejsca Jackowi Paglenowi i Michaelowi Greenowi, nazwisku, które widzimy wielokrotnie w wysokiej klasy produkcjach, takich jak Logan i Blade Runner 2049. Potwierdzona data premiery w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych to 19 maja 2017 roku, więc film będzie konkurował przez kilka tygodni z Guardians of the Galaxy Vol.2 oraz piątą częścią serii Pirates of the Caribbean.