Wizja, jaką Amazon ma w kwestii dostaw za pomocą dronów, przyciągnęła uwagę całego świata, a firma rozpoczęła już testy w Wielkiej Brytanii. Firma musi jeszcze uzyskać pozwolenia, aby powtórzyć to na innych rynkach, ale to nie powstrzymuje jej przed wymyślaniem jeszcze bardziej ekstrawaganckich rozwiązań niż armia dronów brzęczących nad naszymi głowami. Patent złożony pierwotnie w kwietniu mówi o sterowcach pełniących rolę pływających magazynów, którym towarzyszą drony przenoszące produkty w ciągu kilku minut.

Amazon myśli o sterowcach jako „pływających magazynach” do natychmiastowych dostaw
Amazon

Pierwsze testy w Wielkiej Brytanii

Amazon przeprowadził swoją pierwszą dostawę dronem w Wielkiej Brytanii w ramach usługi Prime Air. Lot zakończył się sukcesem, a klient musiał czekać jedynie trzynaście minut między potwierdzeniem zamówienia a otrzymaniem paczki. To z pewnością ma potencjał, aby na zawsze zmienić sposób, w jaki robimy zakupy online, ale w międzyczasie jest wiele biurokracji. Lot to tylko eksperyment, a dwóch klientów w nim uczestniczących mieszka bardzo blisko centralnego magazynu, czyli mamy do czynienia z niemal idealnymi warunkami. Amazon celuje ze wszystkich armat w Stany Zjednoczone, gdzie ma nadzieję uzyskać zgodę FAA. Dopóki to nie nastąpi, będzie musiał zadowolić się nowym patentem i spojrzeć znacznie wyżej.

Amazon myśli o sterowcach jako „pływających magazynach” do natychmiastowych dostaw
Promy utrzymują sterowiec w pełni zaopatrzony, podczas gdy drony dostarczają produkty do wyznaczonych miejsc.

Patent na latający magazyn

Patent 9.305.280 przedstawia „Powietrzne Centrum Satysfakcji” z bezzałogowymi pojazdami przeznaczonymi do dostarczania produktów. Określenie „Powietrzne Centrum Satysfakcji” jest bardzo kolorowym wyborem na to, co zapowiada się jako sterowiec wyposażony w pełny magazyn u dołu, pełen dronów i towarów. Sterowiec pozostaje nieruchomo nad miastem na wysokości 13 tysięcy metrów, a w momencie dostaw drony po prostu szybują w powietrzu aby dotrzeć do celu. Drony zużywają dużo energii podczas startu i lądowania, ale jeśli pracują na bazie sterowca, byłyby znacznie bardziej wydajne.

Amazon myśli o sterowcach jako „pływających magazynach” do natychmiastowych dostaw
Drony i zapasy dominują na sterowcu, ale teoretycznie miałby on załogę.

Podsumowanie

Podsumowując: jeden „superdron” z setkami mini-dronów w środku, wznoszących się i opadających zgodnie z zamówieniami klientów. Seria promów utrzymuje magazyn w stanie pełnym, usuwa odpady i oczywiście przemieszcza pracowników. To dość szalony pomysł ze strony Amazona, ale to samo mówiono o ich dronach w 2013 roku, a one już latają...

Źródło: