Rok 1979 był pracowity. Od wprowadzenia popularnej Happy Meal po radziecką inwazję na Afganistan, bez wątpienia był to rok pełen wydarzeń – społecznych, politycznych i ekonomicznych. W tym okresie Microsoft przestał być „małym i średnim przedsiębiorstwem” i przeniósł swoje biura z Albuquerque do Bellevue w stanie Waszyngton. Fotograf John L. Marshall uzyskał dostęp do nowych pomieszczeń i wykonał znakomity cykl fotografii.
Zawsze coś fascynuje w odkrywaniu początków firmy. Może teraz są to wielonarodowe molochy o bezwzględnym zachowaniu, ale bardzo prawdopodobne, że na początku ich założyciele znali takie rzeczy jak głód, ciągły brak pieniędzy i życie z dnia na dzień. W latach 70. dostępne narzędzia były ograniczone (przynajmniej z komputerowego punktu widzenia), ale coś mi mówi, że było więcej możliwości. Obecnie konkurencja jest brutalna i gdy pojawia się nowatorski projekt, dzieją się dwie rzeczy: albo zostaje zniszczony przez pozwy, albo zostaje wchłonięty przez giganta, który płaci miliardy bez mrugnięcia okiem.
W listopadzie 1979 roku Microsoft zakończył przeprowadzkę z Albuquerque do Bellevue. Firma zajmowała ósme piętro budynku Old National Bank. Jeśli przyjrzysz się uważnie mapie okolicy, zobaczysz, że Bellevue leży tuż obok Redmond, miasta, w którym Microsoft ma dziś swoją siedzibę główną. To właśnie praca fotografa Johna L. Marshalla jest tematem tego wpisu.
Microsoft działał na rynku od ponad czterech lat i nie był już firmą anonimową. Marshall otrzymał pełny dostęp do obiektów i miał okazję fotografować prawdziwe legendy: Steve'a i Marla Wood, Andreę Lewis, Boba Wallace'a, Boba O'Reara, Jima Lane'a, Marca McDonalda, Gordona Letwina, Jima Lane'a i oczywiście Billa Gatesa – oto niektórzy z nich, ale Marshall nie zdołał zidentyfikować wszystkich.
Najbardziej barwny szczegół pojawia się w ostatniej grupie zdjęć. Osoby z wyćwiczonym okiem z pewnością rozpoznały platformę DECSystem-2020, na której Microsoft tworzył swoje oprogramowanie. Trudno uwierzyć, że pierwsze produkty giganta powstały na takim systemie, ale w tamtych czasach oferował najlepszy stosunek ceny do wydajności. To wyjątkowy wgląd w intymność jednego z gigantów informatyki u jego początków. Poniżej znajdziesz dużo więcej zdjęć. Miłego oglądania!