Zachowanie gry to nie tylko wrzucenie kopii kodu na GitHub. Współczesne systemy operacyjne mają tendencję do poświęcania wstecznej kompatybilności, a nawet w optymalnych warunkach dany tytuł może potrzebować sporo pomocy, aby działać poprawnie. Społeczność podjęła to wyzwanie, tworząc wszelkiego rodzaju łatki, wrappery, forki i alternatywne launchery. Jednak ludzie z GOG ogłosili nowy Program Preservacji, który ma wzmocnić wsparcie dla setek klasyków w ich katalogu.
Gwarancja kompatybilności klasycznych gier to jeden z najważniejszych powodów, dla których wielu entuzjastów retro sprzętu trzyma stare komputery… ale ta gwarancja nie jest idealna. Nawet w przypadku systemów 486 czy Pentium nie zabraknie tytułu, który ma „dziury” prędkości (np. pierwsze Wing Commander), albo wywołuje błędy, ponieważ procesor jest zbyt szybki (Monkey Island 1).
Oczywiście problemy mnożą się, gdy przechodzimy na nowoczesne komputery, i już znajdujemy wiele gier „zaprojektowanych dla systemu Windows”, które z różnych powodów nie działają na najnowszych edycjach (brak wsparcia 16-bitowego, moduł DRM zależny od zewnętrznych serwerów itp.). Społeczność zrobiła (i nadal robi) świetną robotę, rozwiązując te konflikty, ale teraz to GOG dołącza do wysiłków na rzecz zachowania, uruchamiając oficjalny program.
GOG Preservation Program: Klasyczne gry na nowoczesnych PC
Najstarsi z nas pamiętają, że GOG pochodzi od „Good Old Games”, ale firma postanowiła skrócić swoją nazwę i rozszerzyć swoje granice ponad dekadę temu. Właściwie z czasem dołączyło wiele nowoczesnych gier, w tym takie, których nigdy byśmy nie wyobrażali sobie w jej katalogu. Teraz GOG nie zapomniał o klasykach, a ten nowy Program Preservacji zaczyna się od 100 gier, których kompatybilność z obecnymi systemami została już zweryfikowana.
Ten wybór może wydawać się nieco ograniczony na pierwszy rzut oka, ale musimy przyznać, że jest bardzo dobrej jakości: Od Rollercoaster Tycoon Deluxe przez System Shock 2, Diablo z dodatkiem Hellfire, Theme Hospital, Fallout: New Vegas i oryginalną trylogię Resident Evil, mówimy o setkach, a może nawet tysiącach godzin rozgrywki. W ramach programu znajdziemy również „historie zachowania”, krótkie artykuły dostarczające dodatkowych szczegółów na temat niektórych wybranych gier, oraz dziennik z wprowadzonymi poprawkami. Osobiście uważam, że artykuł poświęcony Diablo zasługuje na szczególną uwagę.
Oczywiście program ma ograniczenia, ponieważ GOG nie ma praw potrzebnych do modyfikowania buildu gry. Choć na liście są wyjątki (The Elder Scrolls - Daggerfall Unity - GOG Cut), w wielu przypadkach to DOSBox musi przyjść z pomocą, ale świadomość, że GOG aktywnie pracuje nad zapewnieniem ich działania na nowoczesnych maszynach, jest z pewnością czymś pozytywnym.
Oficjalna strona: Kliknij tutaj