Wentylatory komputerowe znacząco poprawiły swoją jakość, ale to sprawia, że ceny niektórych modeli sięgają absurdalnych poziomów. Wymiana hałaśliwego wentylatora na cichszy może nie być opcją, w zależności od kosztów czy konfiguracji sprzętu, a mamy też przypadki, gdy sterowanie programowe nie istnieje – co jest dość powszechne w komputerach retro. Jakie są zatem alternatywy, aby zredukować hałas wentylatorów? Najnowsze wideo od Necroware przedstawia bardzo interesujący pomysł.
Wiele poradników online uczy nas, jak czyścić i smarować wentylatory komputerowe, aby poprawić ich ogólne działanie. Jednak czasem żaden smar nie wystarczy, a wentylator jest naturalnie głośny, gdy pracuje z maksymalną prędkością. W nowoczesnych systemach magia PWM, specjalne profile w BIOS/UEFI oraz rozwiązania programowe pozwalają nam ustawić pewne parametry w celu ograniczenia akustycznego chaosu wentylatorów. Ale co zrobić, gdy takie sterowanie nie istnieje? Niedawno Necroware musiał zmierzyć się z tym problemem w swoim komputerze retro i podzielił się alternatywą, która zasługuje na twoją uwagę.
Jak zredukować hałas wentylatorów, ograniczając napięcie
Necroware zaczyna swoje wideo od krótkiego wyjaśnienia: czerwony wentylator w jego komputerze retro wygląda całkiem dobrze, ale bez dostępnej kontroli prędkości na płycie głównej ostatecznie wyje ze średnią prędkością 3400 obr./min. Rozwiązaniem z wyboru jest ograniczenie napięcia za pomocą rezystora, a na rynku znajdziemy opcje, które obniżają pierwotne 12 woltów do 7 lub 9 woltów. Jeśli zdecydujesz się na trasę DIY i samodzielnie zamontujesz rezystor, przedtem musisz obliczyć rozpraszanie ciepła, w przeciwnym razie wybrany rezystor może zamienić się w olimpijską pochodnię.
Alternatywą Necroware jest zainstalowanie modułu step-down jako „pośrednika” między złączem płyty głównej a wentylatorem. Te moduły są znacznie wydajniejsze, a pakiet pięciu sztuk kosztuje mniej niż 8 euro i ma zmienny rezystor, który pozwala nam dowolnie modyfikować napięcie za pomocą zaledwie śrubokręta. W rzeczywistości nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy ustawili napięcie poza komputerem i sprawdzili, jaki poziom hałasu jest akceptowalny.
Na koniec wiele komentarzy proponuje drugie, bardzo popularne w starszych komputerach rozwiązanie, czyli podłączenie wentylatora do złącza Molex, używając linii +12 V jako dodatniej i +5 V jako ujemnej. Daje to końcowe napięcie 7 woltów i zmniejsza obroty. Osobiście miałem w zwyczaju iść w przeciwnym kierunku, podłączając wentylatory do +12 V i -5 V, co faktycznie dawało przeciążenie 17 woltów. Komputer zamieniał się w helikopter… ale był dobrze chłodzony.