Może się wydawać, że wciąż trzeba tłumaczyć władzom zalety bardziej otwartej infrastruktury, ale widać, że ten przekaz nie dociera. Agencje federalne stawiają ogromne prawne kłódki, które blokują (lub w dużym stopniu utrudniają) modyfikację modemów i/lub routerów poprzez wymianę firmware'u. Projekt LibreRouter ma na celu ominięcie tych regulacji i zaprojektowanie routera open source opartego na OpenWrt, który pomoże użytkownikom (indywidualnym lub sieciom społecznościowym) instalować i utrzymywać alternatywne trasy łączności.
Dlaczego warto wymieniać firmware?
Zastąpienie firmware'u routera opcją open source to świetny pomysł. Nie tylko nauczysz się wiele o sieciach, ale także uwolnisz pełny potencjał urządzenia, poprawisz bezpieczeństwo i wydłużysz jego żywotność. Najlepszym przykładem jest mój router WRT54G z DD-WRT (gdyby rynek decydował, ten router powinien już być w koszu), ale nie chcę zostawać przy prywatnym przypadku. Sprzęt z otwartym firmware i open source ułatwia instalację i utrzymanie sieci społecznościowych, które oferują łączność w regionach, gdzie tradycyjni dostawcy nie widzą „bodźca handlowego” wystarczająco dużego, aby rozbudować swoją infrastrukturę.
Problem z regulacjami
Czym więc jest problem? Zasadniczo większość producentów routerów słucha wymagań rynku amerykańskiego, a po nakazie FCC, który uniemożliwia modyfikacje firmware'u, powołując się na „kwestie bezpieczeństwa”, niektóre firmy (TP-Link to pierwsza, która przychodzi mi do głowy) postanowiły przyjąć nowe regulacje, co z technicznego punktu widzenia jest dla nich „najtańsze”. Chociaż Linksys potwierdził, że jego linia WRT nadal będzie obsługiwać firmware tworzone przez strony trzecie, to te strony trzecie mają też inne pomysły, wśród których znajduje się LibreRouter. Projekt LibreRouter ma na celu stworzenie routera z otwartymi specyfikacjami, który dystansuje się od regulacji (nie są one bezużyteczne, ale nie powinny rozciągać swojego wpływu na cały globalny rynek) i stawia na pierwszym miejscu potrzeby sieci społecznościowych, zaczynając od większej elastyczności i niższych kosztów.
Specyfikacje ujawniają chip Atheros AR9344 z obsługą potrójnego radia (jeden 2.4 GHz i dwa 5 GHz), 128 MB RAM i 32 MB pamięci flash, co w zupełności wystarczy do najnowszej stabilnej wersji OpenWrt, czyli 15.05.1.
Oczywiście specyfikacje mogą się zmienić, ale odpowiedzialni już nawiązali kontakt z chińskim producentem Dragino, aby sprawdzić, jak najlepiej to zrobić. Jeszcze raz trzeba przypomnieć i podkreślić znaczenie sieci społecznościowych, bo mogą one wypełnić lukę, której konwencjonalni dostawcy nie chcą pokryć, bo nie jest to dla nich opłacalne (co przekłada się na cyfrowo wykluczone wsie). Inicjatywy takie jak LibreRouter stanowią żyzny grunt dla tego rodzaju sieci i z niecierpliwością czekamy na ich szybki rozwój.