Wraz z odnowionym zainteresowaniem eksploracją kosmosu, wiele projektów próbuje pomóc nam zrozumieć podstawowe kwestie, zaczynając od tego, że wszystko jest bardzo daleko. Najszybsze, co mamy, to transmisje radiowe, a mimo to nie pokonaliśmy więcej niż 110 lat świetlnych. Lightyear.fm to portal, który zabiera nas w ponadświetlną podróż i pozwala usłyszeć, co zarejestrowałaby pozaziemska cywilizacja za pomocą swoich radioteleskopów…
Wiele z najbardziej uznanych umysłów świata nauki wydaje się mieć wątpliwości co do wysyłania transmisji radiowych w kosmos. Część z tych wysłań była dobrowolna (jak słynne przesłanie Arecibo), ale reszta tak naprawdę „wyciekła” by tak rzec. Wciąż istnieje pewna niepewność co do tego, która była pierwszą transmisją radiową wysłaną w kosmos, choć w powieści Carla Sagana „Kontakt” wspomina się, że przemówienie otwierające Adolfa Hitlera na Igrzyskach Olimpijskich w 1936 roku było pierwszą transmisją telewizyjną o mocy wystarczającej do przebicia się przez jonosferę. Tak czy inaczej, robimy całkiem sporo hałasu, a jeśli na Proximie Centauri, Ross 154 czy Gwieździe Barnarda żyją zielone ludziki, prawdopodobnie zastanawiają się, skąd cała ta wrzawa.
Co można usłyszeć lata świetlne od Ziemi?
Dobre pytanie brzmi: co mogłyby zarejestrować te obce radioteleskopy, a portal Lightyear.fm daje nam pewne pojęcie. To nic innego jak przygoda przez czas i przestrzeń: w miarę oddalania się od Ziemi radiowe „pokrętło” zaczyna podróżować w przeszłość. Niestety, to, co słychać w Układzie Słonecznym, ledwo zasługuje na naszą uwagę, i to rozciąga się na kilka lat świetlnych.
Sam pomysł, że 15 lat świetlnych stąd słuchają Katy Perry, napawa mnie przerażeniem, ale sprawy mają się znacznie lepiej, gdy zostawimy za sobą 30 lat świetlnych. Czemu? Bo zaczynają się lata 80., a dobry gust jest zdecydowanie lepszym reprezentantem. Co jest ostatnim i pierwszym, co można usłyszeć? Przykłady takie jak „I've Got Rings On My Fingers”, „Shine On, Harvest Moon” i „I Wonder Who's Kissing Her Now”, bardzo popularne na początku XX wieku.
Lightyear.fm jest opracowany w HTML5, ale dobrze wiemy, jak to bywa. Wydajność strony w Firefoxie nie jest najlepsza i mimo że Chrome jest zalecaną przeglądarką, w niektórych momentach nieuniknione jest, że strona będzie się wlec. Lightyear.fm ma sporo miejsca na optymalizację i mamy nadzieję, że się jej doczeka. Z drugiej strony... niepokoi mnie myśl, że Taylor Swift, Katy Perry, Lorde, Adele i Pitbull zostaną kosmicznymi ambasadorami...