Co mają wspólnego gry wideo i kino? Bardzo dużo. Owszem, jest wiele gier opartych na filmach, ale większość powstaje w pośpiechu, aby zbiec się z premierami, a wynik zwykle nie jest pozytywny. Poniżej przyjrzymy się najlepszym grom z filmowym duchem.

Najlepsze gry z filmowym duchem
Uncharted 4: A Thief's End

Beyond: Two Souls

Z biegiem lat relacja między filmami a grami wideo stawała się coraz ściślejsza. O ile w ubiegłym stuleciu interaktywna rozrywka była postrzegana jako sztuka niższej kategorii, dziś nikt nie wahałby się postawić jej na równi z kinem czy telewizją, nie tylko pod względem fabuły, ale także wartości produkcji. W rezultacie wielu hollywoodzkich aktorów i aktorek postanowiło wkroczyć w świat gier, użyczając swoich ciał i głosów jednym z najważniejszych studiów deweloperskich na świecie. Wielu popularnych artystów przeszło z dużego ekranu na nasze konsole. Na przykład jednym z najbardziej donośnych przypadków był Beyond: Two Souls, tytuł z Ellen Page i Willemem Dafoe w rolach głównych.

W grze Page wciela się w dziewczynę połączoną z istotą o zdolnościach telekinetycznych, a Dafoe gra naukowca badającego to zjawisko i starającego się pomóc młodej kobiecie. Przygodę stworzyło Quantic Dream, studio Davida Cage'a, twórcy znanego z pracy nad Fahrenheit (2005) i Heavy Rain (2010), który już pracuje nad Detroit: Become Human, nowym projektem na PlayStation 4. Beyond: Two Souls ukazało się w 2013 roku na PlayStation 3, a od kilku miesięcy można cieszyć się jego zremasterowaną edycją na najnowszą konsolę Sony. Poza artystami, którzy odegrali w nim role, gra opiera swoją rozgrywkę na podejmowaniu decyzji, oferując alternatywne zakończenia w zależności od wybranych ścieżek. Beyond: Two Souls to interaktywny dramat, który w niczym nie ustępuje hollywoodzkim produkcjom.

Metal Gear Solid V

Nie ma wątpliwości, że Metal Gear Solid V: Ground Zeroes i The Phantom Pain to jedne z najważniejszych dzieł obecnej generacji; przygody, którymi Hideo Kojima pożegnał się ze swoją najbardziej ukochaną serią. Jedną z wielkich atrakcji jest bez wątpienia obecność Kiefera Sutherlanda w roli Big Bossa, użyczającego twarzy i głosu postaci, którą historycznie grał weteran David Hayter. Włączenie Sutherlanda nie spotkało się z uznaniem wszystkich fanów gry, jednak dzięki jego talentowi i wszechstronności przekonuje, że rola została stworzona specjalnie dla niego.

Call of Duty: Advanced Warfare

Innym aktorem, który wziął udział w wirtualnym świecie, był Kevin Spacey, wcielający się w Jonathana Ironsa w Call of Duty: Advanced Warfare. Dwukrotny zdobywca Oscara błyszczy w roli tego złoczyńcy i sprawia, że klasyczne podejście do filmu wojennego w serii Activision osiąga nowy poziom. Call of Duty zawsze zapraszało nas do udziału w najbardziej spektakularnych i szalonych konfliktach zbrojnych, a obecność Spaceya nadaje jeszcze więcej wiarygodności fabule tej przygody.

Mark Hamill

Odchodząc od wojny i wchodząc w świat komiksów, sam Mark Hamill wcielił się w Jokera w grach z seria Arkham o Batmanie oraz w DC Universe Online. Jego praca w wielu serialach i filmach animowanych o nietoperzu przyniosła mu powszechne uznanie fanów, a on udowodnił, że potrafi być kimś więcej niż tylko Lukiem Skywalkerem.

George Lucas i LucasArts

Właściwie sam George Lucas był przez długi czas zaangażowany w rozwój gier w legendarnym LucasArts, firmie odpowiedzialnej za jedne z najlepszych gier przygodowych wszech czasów i oczywiście dziesiątki tytułów inspirowanych uniwersum Gwiezdnych wojen.

Spike Lee i NBA 2K16

Innym znanym reżyserem, który niedawno wkroczył do gier wideo, był Spike Lee, który ożywił historię trybu MyCareer w NBA 2K16. Wynik został jednak przyjęty kontrowersyjnie przez fanów serii, mając tyle samo zwolenników, co przeciwników.

Gustavo Santaolalla i The Last of Us

Legendarny muzyk Gustavo Santaolalla skomponował ścieżkę dźwiękową do The Last of Us, co przyniosło mu światowe uznanie branży. Muzyka jest fundamentalnym elementem gry Naughty Dog, a Santaolalla zdołał uchwycić ducha gry i przekazać całą pustkę tego postapokaliptycznego świata na nasze konsole.

Until Dawn

Czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie grę łączącą mechanikę interaktywnych przygód Telltale Games z horrorami slasher z lat 80.? Until Dawn to ekskluzywna gra na PlayStation 4, która pozwala kontrolować losy kilku postaci uwięzionych w chatce z dala od cywilizacji. A jeśli kino czegoś nas nauczyło, to tego, że w takich sytuacjach zwykle bohaterowie nie są sami. Kiedy już znajdziesz się w chatce, zaczynają dziać się nadprzyrodzone rzeczy, a Twoim zadaniem będzie podejmowanie właściwych decyzji, aby zapewnić przetrwanie grupy. Haczyk Until Dawn polega na tym, że gra została stworzona do wielokrotnego przechodzenia, ponieważ nie da się zobaczyć wszystkiego podczas jednego podejścia.

Cokolwiek zrobisz, ma konsekwencje w przyszłości, co w pewnym sensie pozwala ci przeżyć własną historię w zależności od rozgałęzień twoich wyborów. Oczywiście gra ma wiele zakończeń, a postacie będą żyć lub umierać w zależności od tego, co zrobisz. Granica między kinem a grami wideo staje się coraz bardziej rozmyta, a grając w Until Dawn, często będziesz miał wrażenie, że oglądasz film. Oprawa audiowizualna jest niesamowita, a poziom aktorstwa dorównuje temu, czego można oczekiwać od gatunku slasher, który był tak popularny kilka lat temu. A co najlepsze, możesz cieszyć się nim raz za razem, aż uda ci się sprawić, że wszystkie postacie przetrwają to przerażające doświadczenie.

Ratchet & Clank

Jedna z klasycznych serii PlayStation powraca wraz z filmem. Mowa o Ratchet & Clank, franczyzie sięgającej złotej ery PlayStation 2, kiedy to te sympatyczne postacie z Insomniac Games zaskoczyły świat cudownym połączeniem akcji, platformówki i humoru. Po błyszczeniu na wszystkich kolejnych systemach Sony, a także na PSP i PlayStation Vita, studio wypuściło kilka miesięcy temu remake oryginalnego tytułu na PlayStation 4, wykorzystując pełnię możliwości nowej generacji i przedstawiając ten duet nowej publiczności.

Wszystkie elementy, które uczyniły serię sławną, pojawiają się ponownie, ale w znacznie większej skali. Jak zawsze dostępny arsenał jest szeroki i zróżnicowany, a w tej odsłonie wyróżnia się Pixelizer, broń zamieniająca wrogów w piksele 8-bitowe. Ten remake franczyzy przywraca wszystko, co dobre z poprzednich gier, a na dodatek trafił na rynek wraz z film animowany. Niestety, wynik tego ostatniego nie sprostał oczekiwaniom i został zmiażdżony przez większość krytyków. Mimo to zawsze możesz wrócić do swojej PlayStation 4, aby cieszyć się jednym z najlepszych strzelanek z perspektywy trzeciej osoby dostępnych na konsoli.

Deus Ex

W 2011 roku miała miejsce premiera Deus Ex: Human Revolution, prequel oryginalnej gry wydanej na początku poprzedniej dekady. Tytuł był jednym z najlepszych tamtego roku, jak żaden inny łączył mechaniki akcji, skradania i RPG, stając się natychmiastowym klasykiem. W tym roku ukazał się Deus Ex: Mankind Divided na Windows, PlayStation 4, Xbox One i Linux, przygoda, która ponownie wciela cię w rolę Adama Jensena, wyposażonego we wszelkiego rodzaju cybernetyczne ulepszenia, które pomogą ci w misji, prowadzącej cię przez wiele miast, podczas gdy stawisz czoła grupie terrorystycznej w świecie podzielonym, gdzie współistnieją zwykli ludzie i ci z mechanicznymi implantami. W Mankind Divided masz pełną swobodę w wykonywaniu misji głównych i pobocznych, zawsze mogąc wybrać siłę lub unikanie niebezpieczeństwa bez bycia widzianym. Ta możliwość daje grze ogromną grywalność, będąc prawie dwiema grami w jednej. Jeśli lubisz Blade Runnera, Terminatora, eXistenZ i Matrixa, na pewno spodoba ci się Mankind Divided, gra podobna do wszystkich tych filmów i niesamowita.

Uncharted 4

A jeśli lubisz grać w gry pełne akcji, humoru, odrobiny romansu, intrygi, zwrotów akcji i wielu innych rzeczy, to coś dla ciebie to Uncharted 4: A Thief's End. Od początków serii, na początku poprzedniej generacji konsol, seria Uncharted stanowiła idealną alternatywę dla tych, którzy szukali akcji, eksploracji i fabuły pełnej przygód. Bohater, Nathan Drake, to nieustraszony łowca nagród (coś w rodzaju nowoczesnej wersji Indiany Jonesa). Wraz z nim użytkownicy systemów Sony mogli cieszyć się trzy obowiązkowe tytuły i nawet godnym uwagi dodatkiem przenośnym. Jednak żadna z poprzednich gier z serii nie przygotowała nas na to, co Naughty Dog miał w zanadrzu na PlayStation 4. A Thief's End to zakończenie historii Drake'a, gra, która nie tylko oferuje finał godny jednej z najbardziej charyzmatycznych postaci wszech czasów, ale także jak żaden inny tytuł wykorzystuje techniczne możliwości konsoli.

Jej fabuła rozgrywa się cztery lata po wydarzeniach z Uncharted 3: Drake's Deception; Nathan, już na emeryturze, cieszył się życiem z Eleną, swoją partnerką, aż do momentu, gdy niespodziewanie pojawia się jego brat Sam, którego uznano za zmarłego. Od tego momentu Drake'owie zostaną uwikłani w historię spisków, ukrytych skarbów i oczywiście wszelkiego rodzaju niebezpieczeństw w przygodzie, która prowadzi cię od Stanów Zjednoczonych przez Madagaskar, Włochy, Panamę i Wielką Brytanię. Uncharted 4 ma wszystko, co potrzebne, abyś siedział na krawędzi krzesła przez całą kampanię. Ponadto, po ukończeniu głównej historii, możesz cieszyć się pełnym trybem wieloosobowym, oferującym kilka różnych trybów, które zwykle otrzymują nową zawartość okresowo i za darmo. Uncharted 4: A Thief's End bardziej przypomina film niż grę, będąc tytułem, który najlepiej łączy te dwie artystyczne doświadczenia, łącząc emocje kina akcji z nieskończonymi interaktywnymi możliwościami gry wideo. A jaki jest twój ulubiony filmowy gra? Albo jaki film chciałbyś, żeby miał grę? Podziel się w komentarzach.