Świat nie potrzebuje wiele, aby wpaść w burzę histerii i paranoi, ale wraz ze zmianą wieku naszym ulubionym złoczyńcą stał się Y2K, błąd roku 2000. Różni członkowie sfery politycznej, fundamentaliści, ekstremiści i grupy religijne dostrzegli w Y2K niepowtarzalną okazję do rozpowszechnienia swojego przesłania: Cywilizacja upadnie z powodu dwóch prostych cyfr, i musisz się przygotować. To dało początek całej gamie dziwnych materiałów, w tym Y2K Family Survival Guide z 1998 roku, która w pewien sposób wciągnęła samego Leonarda Nimoya…
Jeśli odwiedzisz nasz profil na Facebooku, pierwszą rzeczą, którą zobaczysz, jest bardzo wyjątkowy obraz: oficjalne ostrzeżenie Best Buy dla klientów, aby wyłączyli swoje komputery przed 31 grudnia 1999 roku. Jednak szaleństwo Y2K osiągnęło znacznie bardziej ekstremalne poziomy: elektrownie eksplodują, samoloty spadną z nieba, miliardy oszczędności znikną, nie będzie wody, jedzenia ani lekarstw… ponieważ niektóre systemy nie mogą przejść z 19 na 20 w swojej dacie. Wyłącz swój komputer na chwilę, a wszystko będzie dobrze. (?)
„Y2K Compliant” i „Przygotowany na rok 2000” stały się nieodpartymi zwrotami dla rynku. Nowe komputery (w tamtych czasach) trafiały na półki jako ostateczne rozwiązanie problemu, ale sprzęt nie był sam: sprzedawano również zestawy awaryjne, generatory, poradniki przetrwania, broń, amunicję i ponad 45 milionów książek przewidujących głód, wojny domowe, zniszczenie i cierpienie. Format VHS był kluczowym elementem szerzenia tego obłędu, i tak odkryliśmy Y2K Family Survival Guide, czy to dokument? godzinny film, w którym Leonard Nimoy odpowiada za… cóż, podjudzanie całego kraju do Y2K.
Y2K Family Survival Guide: Spock kontra Y2K
Film zaczyna się od samego Nimoya, który rysuje podobieństwa między obecną sytuacją ludzkości a legendą Atlantydy, przypominając publiczności o jej (rzekomym) wysokim poziomie rozwoju technologicznego i nagłym zniknięciu. Dokumentowi (z pomocą kilku „ekspertów”) udaje się wprowadzić Grace Hopper, język COBOL oraz potrzebę zachowania bitów w tych latach kart perforowanych i astronomicznych kosztów. Firmy i rządy zaoszczędziły miliony dolarów, ale Nimoy rzuca kolejną bombę: Świat wydawał około 600 miliardów dolarów na powstrzymanie Y2K.
Innymi słowy, z odpowiedzialności obarczono pierwotnych programistów (słowa Alana Greenspana w tej sprawie były powtarzane do znudzenia), w połączeniu z apatią i zaniedbaniem władz, które odmawiały wysłuchania ostrzeżeń, z których niektóre sięgają lat 60.
Niektórzy cytowani tu ludzie mówią o Y2K jako o hybrydzie raka i teorii chaosu, powodującym małe problemy, które później wpłyną na bardziej wrażliwe systemy, aby ostatecznie wyłączyć całą infrastrukturę. Wideo daje nam to:„W środku zimy, tuż przed północą, 1 stycznia 2000 roku, windy mogłyby się zatrzymać, ogrzewanie mogłoby zniknąć, karty kredytowe i bankomaty mogłyby przestać działać, samoloty i pociągi mogłyby się zatrzymać, telefony i telewizory mogłyby zamilknąć, systemy dystrybucji wody mogłyby nie dostarczać wody do gotowania, picia czy kąpieli, oświetlenie uliczne, sygnalizacja świetlna i światła budynków wszędzie mogłyby migotać i zgasnąć, szpitale, kliniki i apteki mogłyby nie być w stanie zapewnić opieki medycznej, banki i rynki na całym świecie mogłyby doświadczyć jakiejś formy załamania, a elektrownie jądrowe mogłyby przestać wytwarzać energię elektryczną, której potrzebujemy do wszystkich aspektów naszego codziennego życia.” Nacisk na „mogłyby”.
Przyznaję, że dokument nie jest w 100% FUD i poświęca niewielką część tym agencjom i firmom, które odpowiednio przygotowały się na nadejście nowego wieku. Jednocześnie zwraca uwagę na kilka interesujących problemów w mentalności improwizowanych prepperów i wspomina, że Y2K może stać się okazją do ponownego odkrycia koncepcji społeczności: „Ludzie, którzy zdobędą broń, roczne zapasy jedzenia i uciekną w góry, znajdą w górach wielu innych ludzi, uzbrojonych i w bardzo złym humorze. Najlepiej zostać w swojej społeczności, to problem społecznościowy. To nie jest koniec świata.”
Ale największa sprzeczność pojawia się przez samego Nimoya, który przyznaje, że tak naprawdę „nie ma ekspertów od Y2K”, ponieważ „coś takiego nigdy wcześniej się nie wydarzyło” i „nikt nie wie na pewno, co się stanie”. Druga połowa filmu wchodzi w fazę pełnego preppera: jak zbierać wodę (do picia i higieny), przechowywać ją, a w razie potrzeby używać filtrów lub gotować płyn, aby wyeliminować bakterie.
Mówi też o paliwie i jedzeniu, zarówno w puszkach, jak i suszonym, dla ludzi „i” zwierząt domowych. Nawet toalety chemiczne mają specjalne wzmianki, na wypadek, gdyby sedes przestał działać. Zalecenia wskazują na przygotowanie „od miesiąca do sześciu tygodni”, zawsze podkreślając aspekt wspólnotowy i tworzenie lokalnych sieci. Najbardziej delikatną częścią są leki, ponieważ wielu lekarzy po prostu odmawia wyprzedzania recept.
Ostatnia część filmu dokonuje przeglądu wszystkich przedmiotów, które ocalały z nowego wieku powinien mieć w zasięgu ręki, podczas gdy eksperci oceniają wpływ Y2K między 2.5 a 3 w skali od 1 do 5 (gdzie 5 to absolutna katastrofa).
Na koniec cywilizacja nie upadła, a świat nie zatonął jak Atlantyda. Tak naprawdę dziś Y2K jest kolejnym powodem do śmiania się z natury ludzkiej i histerii, którą wywołał w swoim czasie. Jednak niektórzy uważają, że Y2K stał się żartem ponieważ byli ludzie, którzy potraktowali go bardzo poważnie podczas zmiany wieku, a mimo to nie można było uniknąć pewnych głośnych incydentów… ale to już inna historia.