Był rok 1996, a Full Motion Video w grach wideo był już praktycznie martwy. Z pewnego punktu widzenia to samo można było powiedzieć o Sega Saturn, która stanęła w obliczu niemożliwego do pokonania rywala w postaci PlayStation. Jednak ludzie z SegaSoft (wówczas połączenie Sega i CSK) postawili trzy miliony dolarów na grę FMV „dla dorosłych”, próbując uratować platformę i siebie samych. Nazywała się The Sacred Pools… i okazała się tak zła, że anulowano ją przed premierą. Chciałbyś w nią zagrać?

The Sacred Pools: Zagubiona „erotyczna” gra na Sega Saturna teraz dostępna
The Sacred Pools

W pierwszej połowie 1996 roku sprzedaż PlayStation przewyższała sprzedaż Sega Saturn w stosunku 2 do 1. Rynek 16-bitowy rozpadał się, a do walki z Nintendo 64 (już opóźnioną) brakowało zaledwie kilku miesięcy. Innymi słowy, Sega miała problemy, a jej konsola Saturn również.

Jednak świat nie przestawał mówić o World Wide Web i jego gigantycznym potencjale, co doprowadziło do powstania SegaSoft. To studio postanowiło postawić na bardziej dorosłą publiczność, aby podbić ten nowy rynek i „ożywić” Saturnę… wraz z powrotem FMV jako kluczem do sukcesu. Z budżetem trzech milionów dolarów i jedną z najbardziej ekstrawaganckich imprez, jakie zapamiętano na targach E3 w 1996 roku, SegaSoft zaprezentowało The Sacred Pools… a potem schowało je do pudełka.

The Sacred Pools: Pobierz porzuconą „erotyczną” grę na Sega Saturna

Reakcja prasy była... słaba w najlepszym przypadku. Śmierć FMV nie była przesadzona, a nawet obietnica wydania gry poza Saturna (czytaj: PlayStation i Windows 95) nie zdołała jej uratować z otchłani. Teraz gra nawet nie jest „erotyczna”. Owszem, jest wiele kobiecych postaci z obfitymi dekoltami i odsłaniającymi strojami, ale reszta jest niezrozumiała. Mistyczna wyspa, rzekoma wojna domowa, kobiety, klaustrofobiczne korytarze, kryształy, więcej kobiet, wrogowie, którzy porażają prądem znikąd... i Michael Berryman?

Kopie dostępne w Internet Archive to nic więcej niż zrzuty oparte na prototypie gry. Oznacza to, że będziesz mieć większe szanse na uruchomienie jej w emulatorze, a mimo to są aspekty, które po prostu nie działają. Drugi film zawiera prawie godzinę rozgrywki, a jego opis mówi o zawieszaniu się, bardzo żmudnej wymianie płyt, przeskakiwaniu dźwięku i niemożliwych do ukończenia łamigłówkach. W każdym razie wyobrażam sobie, że fani platformy rozłożą The Sacred Pools na części pierwsze. Po ponad 25 latach pozostawania w ciemności wyzwanie jest nie do odparcia…

Pobierz obrazy: Kliknij tutaj

Źródło: Gaming Alexandria