Zastanawialiście się pewnie, co się stało w zeszłym tygodniu. Postanowiłem dać tej rubryce przerwę, bo w żaden sposób nie mogłem nikogo przekonać do pobrania 30 gigabajtów, żeby łowić ryby w wirtualnym świecie, albo do zagrania w „product placement“ animowanego serialu telewizyjnego. Ta darmowa gra zdecydowanie zasługuje jednak na waszą uwagę: mowa o Islets, metroidvamiowej platformówce, w której wcielacie się w wojowniczą mysz, aby ponownie połączyć pięć latających wysp.
Pomijając dwie serie, które dały nazwę gatunkowi, sieć zdaje się zgadzać co do jednego: benchmarkiem, z którym powinien mierzyć się każdy metroidvania, jest Hollow Knight. To arcydzieło, a oczekiwanie na jego sequel Silksong jest ogromne, ale na rynku jest wiele naprawdę dobrych metroidvanii i nie ma sensu gubić się w porównaniach. Blasphemous ma wspaniałą atmosferę, Carrion oferuje to, co najlepsze w reverse horror, a solidną przygodę znajdziemy też w Islets, darmowej grze tego weekendu w Epic Games Store.
Islets: wielki bohater, by połączyć je wszystkie
Historia Islets przenosi nas do fantastycznego świata, w którym pięć wysp unosi się bez celu po niebie, podążając za prądami wiatru. Pewnego dnia udaje im się połączyć, tworząc wielką wyspę z pięcioma ekosystemami w doskonałej równowadze. Zdecydowani chronić ten nowy raj, mieszkańcy wysp stworzyli pięć jąder elektromagnetycznych. Niestety, z czasem jądra zostały zapomniane i wyspy znów się rozdzieliły, dając początek jałowym ziemiom oraz nowym rządom niebezpiecznych bestii.
Co roku setki wojowników podejmuje wyzwanie odkrycia wysp na nowo, reaktywowania ich jąder i ponownego połączenia ziemi. Mysz Iko jest jednym z tych wojowników i zaczyna swoją przygodę z podstawowymi umiejętnościami, wśród których wyróżniają się miecz i łuk. Iko ma ograniczoną liczbę strzał, ale ładują się one po ubijaniu potworów samym mieczem albo po skorzystaniu z punktów zapisu w kształcie posągu. Iko potrafi też się turlać, aby pokonywać niektóre przeszkody, a z czasem uczy się podwójnego skoku – techniki niezbędnej w każdym metroidvania.
Do tego dochodzą upgrades, czyli bardziej wyspecjalizowane moce (na przykład optymalizacja szybkostrzelności łuku), znaczniki, które możemy kupić, aby ułatwić eksplorację (a jest jej sporo, muszę dodać), oraz portale, które pomagają pokonywać duże odległości. Jedynym spoilerem, jakim się podzielę na temat bossów, będzie pierwszy z nich – Grave Crawler. Potrafi skakać, strzelać pociskami i rzucać w nas wrogów, ale gdy jego zdrowie spadnie do 50 procent, aktywuje drugą fazę, która czyni go bardziej agresywnym.
Wymagania sprzętowe Islets są stosunkowo niskie, ale polecam sprawdzić bindings klawiatury, bo gra premiuje korzystanie z pada, a domyślna konfiguracja klawiszy może nie być optymalna. Islets będzie dostępne w Epic Games Store do najbliższego czwartku, kiedy to rozdawanie darmowych gier będzie kontynuowane podwójnym prezentem z najwyższej półki.