Ludzkość nie siedzi w miejscu i nie waha się, gdy trzeba zmieniać swoje otoczenie. Zmiany te nie zawsze są pozytywne (na przykład wylesianie), ale to część wielu wyzwań, które stoją przed nami. Jak więc możemy zobaczyć te zmiany? Wtedy z pomocą przychodzi Google ze swoim serwisem Timelapse, który jest z nami od kilku lat, a teraz zyskuje nowe zdjęcia w wysokiej rozdzielczości.
Fabryka naprzeciwko mojego domu jest w trakcie rozbiórki. Obiekt istnieje, odkąd pamiętam, i przyznaję, że to dziwne uczucie. Ale niektóre rzeczy się zmieniają. Nasze dzielnice, nasze społeczności, nasze miasta. A dzięki tak wielu satelitom krążącym nad nami można zobaczyć te zmiany jak nigdy wcześniej.
Tak dochodzimy do Google Earth Timelapse, inicjatywy, w którą zaangażowane są Google, Uniwersytet Carnegie Mellon, USGS, NASA i magazyn TIME. W 2013 roku Google Earth Timelapse skompilował obrazy satelitarne z lat 1984–2012. Wczoraj Google ogłosiło ogólną aktualizację, dodając cztery kolejne lata zdjęć.
Las Vegas, Brisbane, San Francisco, Miami, Dubaj ze swoimi sztucznymi wyspami… rozwój niektórych regionów jest imponujący. Ale to samo dotyczy erozji i susz, znikania lodowców i postępującego wylesiania pod uprawy. W sumie Google Earth Timelapse przetworzył ponad pięć milionów obrazów, co odpowiada około 3 biliardom pikseli. Satelity Landsat 8 (NASA-USGS) i Sentinel-2 (Europejska Agencja Kosmiczna) dostarczyły nowych zdjęć.
Są dwie możliwości obejrzenia tego fascynującego timelapse'u: wejście na oficjalną stronę Google Earth Timelapse (link poniżej) lub odtworzenie trasy 24 filmów, którą Google opublikowało na YouTube. Niestety zauważyłem kilka problemów z wydajnością podczas odwiedzania witryny w najnowszej wersji Firefox, ale prawdopodobnie to problem z moim systemem lub nieoczekiwany błąd w akceleracji przeglądarki. Koniecznie spróbujcie i poszukajcie swoich miast. Może was zaskoczą.