Niektóre firmy robiły naprawdę niezwykłe rzeczy, aby zwrócić na siebie uwagę, ale niewiele z nich może się równać z budową gigantycznego trójkołowca. Pod koniec XIX wieku młoda firma Boston Woven Hose and Rubber zbudowała trójkołowiec w ramach kampanii reklamowej swojej linii opon VIM. Mający około trzech i pół metra wysokości i wymagający ośmiu mężczyzn do poruszania, tej mechanicznej bestii nie sposób było zignorować.

Początki opon

W tym czasie opony były nowością w wielu regionach świata. Historia mówi, że pierwsze patenty pochodzą z połowy XIX wieku, ale to John Boyd Dunlop stworzył pierwszy praktyczny projekt dla trójkołowca swojego syna (który cierpiał na bóle głowy, gdy pedałował po twardych nawierzchniach). Od tego czasu rozwój opon postępował w ogromnym tempie i wiele firm starało się zaprezentować swoje zalety publiczności.

Gigantyczny mechaniczny trójkołowiec
Ludzie nie wahali się wsiadać na trójkołowiec, gdy tylko mieli taką okazję
Gigantyczny mechaniczny trójkołowiec
Tutaj możemy zobaczyć napis «VIM» na oponach
Gigantyczny mechaniczny trójkołowiec
Kolejna prezentacja publiczna

Gigantyczny trójkołowiec

Jedną z nich była Boston Woven Hose and Rubber Company założona przez Theodore’a Ayraulta Dodge’a. Jej marka opon nosiła nazwę VIM i prawdopodobnie, jako nawiązanie do oryginalnego projektu Dunlopa (obawiam się, że nie ma sposobu, aby to sprawdzić), firma zbudowała gigantyczny trójkołowiec.

Średnica największych kół określała maksymalną wysokość trójkołowca, osiągającą 3,35 metra, podczas gdy przednie koło miało 1,8 metra średnicy. Zdjęcia pokazują, że opony nie miały żadnego wzoru na bieżniku i dobrze radziły sobie na twardych nawierzchniach, ale trójkołowiec był trudniejszy w manewrowaniu na mokrych drogach (np. na błocie).

Gigantyczny mechaniczny trójkołowiec
Zdjęcie sugeruje, że trójkołowiec brał udział w targach i innych wydarzeniach
Gigantyczny mechaniczny trójkołowiec
Szczegóły marki «VIM» są tutaj wyraźniejsze (wygląda na wersję drugiego zdjęcia)
Gigantyczny mechaniczny trójkołowiec
Późniejsza modyfikacja? Kierowca znajduje się na górze

Trójkołowiec ważył około 660 kilogramów, chociaż z łatwością przekraczał tonę, gdy na pokład weszło ośmiu członków załogi. Dwie grupy po czterech mężczyzn na każdym kole pedałowały, ale sądząc po zdjęciach trójkołowiec przeszedł pewne modyfikacje, ponieważ na jednym z nich widać członka załogi prowadzącego pojazd z góry.

Kto wie, gdzie ten trójkołowiec skończył, ale jedno jest pewne: Kiedy jeździł po ulicach Bostonu, ludzie byli zahipnotyzowani.

Źródło: Vintage Everyday