Najlepszą częścią każdego wyścigu samochodowego jest moment, gdy kamera przechodzi do wnętrza jednego z pojazdów. Wiem, że nie jestem w tym sam. Perspektywa kierowcy, odległości, ryzyko, dźwięk silnika… to zupełnie inne przeżycie. Obecnie istnieje wiele symulatorów wyścigów, a korzystanie z wirtualnego kasku tylko poprawia wrażenia, ale jeśli potrzebujesz ryku silnika eksplodującego w uszach właśnie teraz, symulator Engine Sound Simulator autorstwa Marka Oostinga ma dokładnie to, czego szukasz.
Grand Prix, 1966. Prawdopodobnie najlepszy film o wyścigach samochodowych w historii. Zdobył trzy Oscary, w tym dwa związane z dźwiękiem (Najlepszy Dźwięk i Najlepsze Efekty Dźwiękowe). Szczerze mówiąc, uważam, że dyskusja zakończyła się, gdy silniki eksplodowały podczas otwarcia. I to właśnie nas tu dzisiaj sprowadza: ryk silnika o wysokich osiągach. To może nie być Formuła 1, ale to całkiem przekonująca symulacja, dzięki uprzejmości Marka Oostinga na GitHubie.
Engine Sound Simulator: Symulacja dźwięku silnika
Symulacja ładuje się trochę czasu (chociaż moje połączenie internetowe było ostatnio okropne). Dostępne są także trzy presety dźwięków do przetestowania, ale opcja domyślna jest więcej niż wystarczająca. Spacja to gaz, strzałki zmieniają prędkość (w sumie sześć), a litera B to hamulec. Nie ma się czym martwić, ponieważ silnik nie wybuchnie, jeśli źle zmienimy bieg, ale naturalny „limit” to około 8 700 obrotów.
I to wszystko! Nie ma żadnych grafik, zakrętów ani fizyki. Doświadczenie symulatora jest czysto akustyczne. Sądząc po informacjach dostępnych na GitHubie, jest online od ponad roku, ale każdy może uzyskać dostęp do kodu i próbek. Linki poniżej!
Oficjalna strona: Kliknij tutaj
Profil na GitHubie: Kliknij tutaj