Nie oszukujmy się: adaptacja Dune, którą nakręcił David Lynch, pełna jest wad i zasługuje na swoją reputację… ale mimo to nadal nas fascynuje. W grudniu minie 40 lat od premiery, a już teraz pojawiają się specjalne edycje Blu-ray z wieloma płytami i dodatkami. Jednak autor Max Evry otrzymał wyciętą scenę z filmu, przesłaną mu przez aktorkę Molly Wryn, która brała udział w projekcie. Ludzie z portalu Nerdist postanowili ją odrestaurować, a choć nie ma większych poprawek w audio, wizualnie wypadła bardzo dobrze…

Odnaleziono i odrestaurowano zaginioną scenę z Dune z 1984 roku
zaginiona scena z Dune z 1984 roku

Sądząc po komentarzach krytyków i reakcji publiczności, mogę tylko powiedzieć, że Denis Villeneuve dokonał niemożliwego: Dune w końcu doczekała się adaptacji, na jaką zasługuje. Niektórzy przypisują sukces jego imponującemu rozmachowi, inni obecności „nowych bogów” pokolenia Z (Chalamet, Zendaya, Pugh i Butler), ale niezależnie od różnic, wniosek jest ten sam. Skoro więc świętujemy „nowe” Dune, dlaczego by nie przyjrzeć się trochę poprzedniej wersji? Znane są co najmniej cztery wersje „Dune 1984”, ale wiemy, że oryginalny materiał bez postprodukcji przekracza cztery godziny. Innymi słowy, Lynch mocno ciął, i wiele scen zostało po drodze. Na szczęście dziś możemy poznać jedną z nich, dzięki aktorce Molly Wryn, która wcieliła się w rolę Harah.

(Uwaga: Użytkownicy słuchawek, być może będziecie chcieli ściszyć dźwięk…)

Odrestaurowanie zaginionej sceny z Dune z 1984

Trochę kontekstu: Harah to wdowa po Jamisie, którego Paul jest zmuszony zabić po przywołaniu zasady Amtal. Za zwycięstwo Paul otrzymuje yali Jamisa (coś w rodzaju jego „spadku”), w tym jego żonę Harah i dwoje dzieci. Jednak mając wybór, czy wziąć ją za żonę, czy za służącą, Paul wybiera tę drugą opcję. Z czasem Harah staje się opiekunką i guwernantką siostry Paula, Alii… co prowadzi nas do tej sceny. Harah próbuje porozmawiać z Lady Jessicą o plotkach dotyczących Alii, ale „mała” pre-narodzona z pełnym dostępem do swoich ancestralnych wspomnień postanawia podzielić się swoją opinią.

Molly wyjaśnia, że jej doświadczenie kręcenia Dune było wspaniałe (dwukrotnie podróżowała do Meksyku na kilka tygodni), ale na premierze była załamana, gdy odkryła, że wszystkie jej sceny zostały wycięte. Niektóre z nich zostały przywrócone w wersjach telewizyjnych, jednak to, co właśnie zobaczyliśmy, pozostało na marginesie. Molly wysłała scenę Maxowi Evry'emu, autorowi książki «A Masterpiece In Disarray (David Lynch’s Dune – An Oral History)», a dzięki pomocy redaktora Matta Carona z portalu Nerdist, dziś możemy cieszyć się jej optymalizacją.

Wszystkie szczegóły techniczne zawarte są w drugim wideo, ale oczywiste jest, że kopia w VHS znacznie się zniszczyła z biegiem czasu. Czy istnieje lepsza wersja, która czeka na odkrycie? Czy Dune 1984 stanie się nową Metropolis? Osobiście nadal marzę o tym, by Lynch zrobił swój reżyserski montaż.