Ustalenie pochodzenia białej laski jest procesem złożonym i spornym, ale to nie to, co nas tu dziś sprowadza. Idealnie byłoby, gdyby każda osoba niewidoma mogła uzyskać pełne przywrócenie wzroku, jednak wyzwania, przed którymi stoi medycyna, są ogromne. Jedną z dostępnych alternatyw jest zastosowanie technologii, aby zapewnić większą niezależność, i ludzie z projektu STRAP dążą do tego, próbując „wycofać” białą laskę na rzecz uprzęży z czujnikami, która przekazuje wibracje w czasie rzeczywistym, aby ostrzegać użytkownika o pobliskich przeszkodach.
Chociaż mój ogólny stan zdrowia jest dość słaby, muszę przyznać, że jestem prawdziwym uprzywilejowanym, jeśli chodzi o moje oczy, biorąc pod uwagę niezliczone godziny spędzone przed ekranem. Niestety, dostępne liczby (rok 2015) wskazują, że 940 milionów ludzi ma pewien poziom utraty wzroku, podczas gdy najpoważniejsze przypadki dotykają prawie 300 milionów osób. Osoby, które społeczeństwo szybko określi jako „niepełnosprawne”, ale które nie chcą stracić ani rezygnować ze swojej niezależności.
Mając to na uwadze, znajdujemy projekt STRAP, który ma przed sobą ogromny cel: opracowanie i komercjalizację zamiennika klasycznej „białej laski”. System opiera się na uprzęży wyposażonej w sieć czujników, które przekazują wibracje, gdy wykryją przeszkody dla głowy, tułowia i dolnej części ciała. Wykrywanie obejmuje również wyboje, dziury i schody. Jest bardzo łatwy w użyciu, nie wymaga rozległego szkolenia ani specjalnej instrukcji, a ponadto oferuje „tryb awaryjny” z wbudowanym GPS, który kontaktuje wyznaczoną osobę z lokalizacją użytkownika. Jakby tego było mało, STRAP obsługuje Bluetooth do połączenia ze smartfonem, a co najważniejsze: ręce użytkownika są zawsze wolne.
Oficjalna strona STRAP ogłasza, że uprząż jest dostępna w przedsprzedaży z rezerwacją za jedyne 25 dolarów. Do 31 lipca cena specjalna wynosiła 250 dolarów, ale ostateczna cena wyniesie 350 dolarów, a pierwsze dostawy zaplanowano na lato 2021 roku.
Oficjalna strona: Kliknij tutaj.