Kiedy słyszysz ścieżkę dźwiękową do Blade Runnera, Pogromców duchów, a potem niemal każdego filmu z połowy lat osiemdziesiątych, mimo że zostały napisane i wykonane na wielu różnych instrumentach, nie mogę przestać myśleć o Neville'u Martenie trzymającym SynthAxe i dającym konwencjonalnej gitarze muzyczną ekspansję tak charakterystyczną dla tamtej epoki. Stworzona przez brytyjską firmę, 100 rewolucyjnych gitar, które udało się wyprodukować, przeszła niesprawiedliwie niezauważona przez świat muzyki popularnej – to były syntezatory sterowane MIDI, których potencjał wciąż możemy odkryć.

https://old.neoteo.com/como-funcionan-los-sintetizadores-aprende-de-sintetizadores-online/

SynthAxe (syntezator + siekiera)

Nazwana intuicyjnie SynthAxe (Synth od syntezatora, Axe od siekiery, czyli potocznej nazwy gitar ze względu na ich kształt) to syntezator sterowany MIDI w kształcie gitary, który został zbudowany w połowie 1980 roku przez firmę z Anglii. Dzięki bezprecedensowej konstrukcji gitara elektryczna i syntezator zdobyły uznanie tysięcy ludzi, którzy widzieli ją na żywo podczas każdej prezentacji, konferencji, show i wystawy, gdzie Alec Stanfield ją zabierał i grał na niej z harmonijną satysfakcją przez ponad 10 lat.

SynthAxe: gitara-syntezator, która mogła zrewolucjonizować muzykę
SynthAxe: gitara-syntezator, która mogła zrewolucjonizować muzykę

Ale nigdy nie wyszło to poza przelotną rozrywkę. Efemeryczny podziw dla muzyków z podejrzaną miłością do kolorowych rzeczy i prostą, ale ekstrawagancką zabawkę dla potężnego przemysłu muzycznego, który stawiał tylko na bezpieczne rozwiązania. Nawet promocja ze strony wielkich muzyków, takich jak Allan Holdsworth czy Lee Ritenour, nie sprawiła, że wyprodukowano więcej niż 100 egzemplarzy SynthAxe, co już jest powodem do zaciekawienia. Z tego powodu firma musiała zamknąć działalność, a Alec Stanfield stracił pracę, chociaż w ramach zapłaty otrzymał jedną ze 100 gitar. Przez długi czas kusiło go, aby ją sprzedać, przygotował kilka filmów, które zamieszczamy w tym artykule, ale po przeanalizowaniu historii, zobaczeniu tego, co ma, i zrozumieniu, że ta gitara-syntezator wciąż nie jest martwa, zrezygnował z planów sprzedaży i postanowił dać jej szansę zaistnieć.

Jak to działa?

Gdy zajrzymy do instrukcji obsługi SynthAxe, dowiemy się, że mamy zapomnieć o wszystkim, co wiemy o gitarach MIDI, ponieważ to zupełnie inny instrument. Na pierwszy rzut oka gitary MIDI działają, przetwarzając dźwięk strun na wibracje i dane MIDI. Innymi słowy, zamieniają analog na cyfrowy. To, jak wskazuje ich złożoność – nawet jeśli obecnie została znacznie zmniejszona – wiąże się ze znacznymi opóźnieniami między wykonaniem a interpretacją w postaci danych. Natomiast w SynthAxe same struny są czujnikami, a podstrunnica wykorzystuje system diagonalny, aby oddzielić każdy próg na sześć różnych stref. W ten sposób matryca progów jest skanowana przez mikroprocesor i łączona z informacją dostarczaną przez strunę i jej czujniki bendu, aby określić wysokość nuty. Dla miłośników elektroniki: SynthAxe w swoich czujnikach bendu stosuje system, który przepuszcza prąd przez każdą strunę i mierzy zmiany pola elektromagnetycznego każdej z nich za pomocą maleńkich cewek.

Zestaw

Cały system obejmuje konsolę z 99 pamięciami do zapisywania kompozycji, 2 pedały sustain i efekty, a także oczywiście kontroler SynthAxer. Oprócz tego Alec udostępnia do wglądu oryginalne podręczniki SynthAxe, schematy obwodów na wypadek, gdyby ktoś chciał ją ponownie wyprodukować (czyż to nie byłby dobry projekt na Kickstarterze?), niektóre części zamienne, wszystkie dokumenty dotyczące gitary i jej budowy, dema na winylach, pokrowce i zabezpieczenia do transportu, a nawet oryginalne VHS dołączane do zestawu SynthAxe, na którym sławni muzycy tworzyli niesamowite piosenki w kilka minut, tak jak robi to Alec na poniższym filmie.

Poznawszy gitarę-syntezator, która mogła otworzyć nowy gatunek muzyczny, tak rewolucyjną jak na swoje czasy, powiemy Ci, że w 1985 roku kosztowała 13 000 dolarów (kolejna przyczyna jej porażki), a ostatnia zmiana właściciela nastąpiła niedawno za 5 000 dolarów. Jej właściciele i fani otworzyli grupę na Facebooku, aby dzielić się informacjami, dokumentami, zdjęciami i wszystkim, co związane z tą gitarą-syntezatorem, która mogła zrewolucjonizować muzykę. Stąd to nasz hołd, wspomnienie i próba wskrzeszenia SynthAxe.