Commodore 64 obchodzi właśnie 35. urodziny, a jego najbardziej zagorzali fani nie składają broni. W sieci można znaleźć dziesiątki pomysłów i hacków, ale praca użytkownika „Jim_64” stoi na zupełnie innym poziomie. Jak sama nazwa wskazuje, Commodore VR64 to projekt, który adaptuje hełm wirtualnej rzeczywistości do Commodore 64, a jego twórca zadbał nawet o stworzenie kompatybilnej gry.

Commodore VR64: Klasyka retroinformatyki w wirtualnej rzeczywistości
VR64

Krótka historia wirtualnej rzeczywistości

Historia mówi nam, że Atari utworzyło laboratorium badawcze pełne eksperymentów z wirtualną rzeczywistością w 1982 roku. Tak, 1982, w tym samym roku, w którym wprowadzono na rynek komputer Commodore 64. Niestety, kryzys branży gier wideo z początku lat osiemdziesiątych zniszczył wirtualne marzenia Atari, podczas gdy Commodore 64 zmiótł wszystko, co nie było przymocowane do podłogi. Jego przygoda trwała prawie dwanaście lat (porzucił ją w kwietniu 1994), ale to w połowie 1995 roku wirtualna rzeczywistość próbowała uwieść graczy rozwiązaniami w stylu Virtual Boya. Porażka tego systemu i ogromny koszt bardziej zaawansowanych alternatyw wtrąciły wirtualną rzeczywistość do bardzo głębokiej studni, z której trudno było się wydostać. Mówiąc wprost, wirtualna rzeczywistość i Commodore 64 nigdy nie miały szansy oficjalnie się spotkać. Więc... dlaczego nie zrobić tego „nieoficjalnie”?

Projekt Commodore VR64

Tak właśnie powstał projekt użytkownika „Jim_64” o nazwie Commodore VR64. Wszystko zaczęło się od szkolnego projektu jego córki, skupionego na hełmach wirtualnych. Po zbudowaniu własnego Google Cardboard i używaniu smartfonów jako ekranów, Jim_64 doszedł do wniosku, że musi stworzyć hełm wirtualny kompatybilny z Commodore 64. Wziął prosty, generyczny hełm VR za dziesięć dolarów, zamontował ekran LCD w miejscu na telefon, dodał transformator i nałożył przerażające ilości kleju.

Ekran jest podzielony na dwie sekcje o wymiarach 19 kolumn na 25 wierszy, co odpowiada rozdzielczości 152 na 200 pikseli dla każdego oka. Oczywiście żadne środowisko wirtualnej rzeczywistości nie byłoby kompletne bez kompatybilnego oprogramowania, a Commodore VR64 nie jest wyjątkiem. Aby wypełnić tę lukę i zademonstrować możliwości swojego hełmu, Jim_64 stworzył grę o nazwie Street Defender, którą można pobrać za darmo.

Jeśli Commodore 64 może przez trzy dekady wyrównywać wały napędowe, to posiadanie hełmu wirtualnego nie jest takie szalone.