Dziś dyski twarde są praktycznie oczywistością. Dyski SSD próbują je zastąpić, a dyskietki i dyski optyczne zaliczają się do przestarzałej technologii. Był jednak czas, kiedy wszystko, co mieliśmy pod ręką, to kaseta audio. Jeśli chciałeś podzielić się oprogramowaniem, potrzebowałeś kopii taśmy lub oryginalnego kodu. Jednak stary brytyjski program radiowy o nazwie Datarama przepisał kilka zasad, transmitując zawartość programu na żywo, podczas gdy słuchacze czekali z magnetofonem po drugiej stronie…
W mojej długiej przygodzie z Commodore 64 nigdy nie udało mi się zdobyć napędu 1541. Obserwowanie czasów ładowania w „formacie dyskietki” było cudowne... i niemożliwe do kupienia dla mnie. Logicznie, najskuteczniejsze rozwiązanie opierało się na klonie Datasette 1530 i od czasu do czasu szukaniu nowej kasety do nagrywania danych. Wolne, ale tanie i znacznie bardziej odporne w porównaniu z niektórymi tanimi dyskietkami o wątpliwej jakości, które pojawiły się później.
Datarama, gry wideo przez radio
Pamiętam, że przy kopiowaniu gier zalecano przyniesienie własnego datasette. „Wyrównanie głowicy i takie tam” – mówił piracik. Ale pod koniec lat 70. i na początku lat 80. entuzjaści komputerów domowych byli jeszcze bardziej kreatywni i wykorzystali bardzo obfite źródło do dzielenia się grami i programami: radio.
Historia mówi, że w zagubiony poniedziałkowy wieczór w lipcu 1983 roku program w stacji Radio West w Bristolu o nazwie Datarama zapoczątkował pierwszą w Wielkiej Brytanii transmisję programu komputerowego przez lokalne radio. Prowadzący Joe Tozer i główny inżynier Tim Lyons zaproponowali cotygodniowy program poświęcony informatyce, z osobliwością polegającą na transmisji programów i gier na żywo.
Poniżej muzyka Dataramy.
Technologia temu nie przeszkadzała: jeśli weźmiesz kasetę z danymi komputerowymi i odtworzysz ją w sprzęcie audio, sygnał, który słyszysz, jest tym samym, który interpretuje system. Przy prędkości kilkuset bitów na sekundę sygnał radiowy pasował idealnie. Jaki był pierwszy „program”? „Zdjęcie” olśniewającej Cheryl Ladd, w całej okazałości, jaką mogła zaoferować rozdzielczość 40 x 80.
Początkowo transmisje były kompatybilne z bardzo brytyjskimi komputerami, takimi jak BBC Micro i ZX81, ale szybko rozszerzyły się o oprogramowanie Commodore i innych platform. Ze względu na pasmo i klarowność sygnału użytkownicy odnosili największe sukcesy nagrywając sygnały FM.
Najlepsze jest to, że Datarama nie był jedynym transmitującym gry przez radio. Program o nazwie Hobbyscoop w Holandii dzielił się kodem ze słuchaczami od 1980 roku, a także wprowadził wspaniałe rozwiązanie, aby uniknąć wielokrotnych transmisji tego samego oprogramowania przeznaczonego dla różnych komputerów: BASICODE, sposób na ujednolicenie kodu dla różnych interpreterów BASIC.
Furor oprogramowania przez radio ogarnął kontynent europejski. W Serbii transmisja o nazwie Ventilator 202 prowadzona przez Zorana Modli udostępniła setki programów w latach 1983–1986, od kalkulatorów i encyklopedii po symulatory lotu. Ten kod był kompatybilny z Commodore 64, ZX Spectrum i oczywiście z komputerem DIY Galaksija, o którym mówiliśmy jakiś czas temu. Dla ogółu społeczeństwa i techników Radia Belgrad Zoran postradał zmysły ze swoimi dziwnymi hałasami i piskami, ale właściciele komputerów domowych zrozumieli natychmiast.
Jak można było się spodziewać, koniec oprogramowania transmitowanego przez radio nadszedł wraz z rozwojem dyskietek i komputerów 16-bitowych. Szybkość i pojemność w połączeniu z spadającą ceną przypieczętowały los kasety jako nośnika danych. Użytkownicy chcieli czytać więcej danych szybciej, a nagrywanie sygnału radiowego przez godziny przestało mieć sens.
Źródło: Kchung Radio