Choć uwielbiamy sprzęt retro, są zadania, których po prostu nie da się wykonać na starych komputerach, niezależnie od overclockingu czy upgrade'u bezpośrednich. Jednocześnie istnieją konfiguracje, które niekoniecznie są polecane początkującym w retroinformatyce. Entuzjasta retro VWestlife nie tylko wyjaśnia w jednym ze swoich filmów, dlaczego 286 nie byłby najlepszym wyborem, ale także prezentuje testy wydajności dekodowania obrazów JPG na komputerze 286 z 1990 roku.

Dekodowanie obrazów JPG na komputerze 286 z 1990 roku
JPG na 286

To pytanie często pojawia się na forach i w innych specjalistycznych serwisach: chcesz postawić pierwsze kroki w retroinformatyce, ale nie wiesz, jakiego komputera szukać. Dobre wieści są dwie. Jest wiele opcji na rynku, a jeśli unikniesz tradycyjnych punktów sprzedaży, które traktują wszystko jak złoto, znajdziesz całkiem rozsądne ceny.

Zła wiadomość jest taka, że zawsze istnieje możliwość napotkania większego problemu, który zamieni „projekt” w wyzwanie o wygórowanych kosztach lub w pozłacany przycisk do papieru. Z drugiej strony, są rzeczy, których niektóre komputery retro nie potrafią zrobić, a raczej nie potrafią zrobić z akceptowalną wydajnością. W ten sposób dochodzimy do kanału youtubera VWestlife, dobrze znanego w retro środowisku, który w jednym z filmów prezentuje swój komputer 286 marki NCR:

286 i wyzwania ery graficznej

Omawiany komputer to NCR 286 z zegarem 12 MHz, 1,6 MB pamięci RAM (640 kB pamięci bazowej i 1 MB rozszerzonej) oraz koprocesorem 80287. Kupiony w sklepie z przecenami w 2017 roku, komputer pokazał swoją pierwszą trudność w postaci wyczerpanej baterii litowej, która podczas wymiany została przebita i wypluwała płyn. VWestlife wyjaśnia, że jeśli użytkownik ograniczy się do zadań biurowych, takich jak edycja tekstu, 286 jest odpowiednim procesorem, ale załamuje się, gdy wchodzimy w środowiska multimedialne.

Windows 3.0 działa poprawnie w trybie standardowym (ponieważ nie jest to 386, tryb rozszerzony nie jest dostępny), jednak ograniczenia komputera stają się jeszcze bardziej widoczne po przejściu na Windows 3.1. VWestlife dodaje też historyczne dane: sprzedaż komputerów 286 i 386 zaczynała się na podobnym poziomie, ale 286 załamały się pod koniec 1991 roku, a 386 stał się dominującym procesorem... choć nie na długo.

Dekodowanie zdjęć JPG na 286

Dekodowanie obrazów JPG na komputerze 286 z 1990 roku
Trzy tryby wideo z rozszerzoną pamięcią VGA i dodatkowa praca dla procesora zamieniają cały system w ślimaka.

Wideo zawiera również benchmarki, testy z niektórymi grami oraz szczegóły dotyczące układu graficznego, najlepszej części sprzętu według VWestlife. To Western Digital Paradise PVGA1A z pamięcią rozszerzoną do 512 kilobajtów, co pozwala mu dekodować obrazy JPG na 286. Czy robi to dobrze? W rzeczywistości... nie. Obraz o rozdzielczości 640 x 480 i zmniejszony do 256 kolorów potrzebował około półtorej minuty na przetworzenie. Drugi obraz to tylko żart VWestlife, i najwyraźniej ma rację, selfie z gołym torsem rzeczywiście wymyślono w latach 90. (?)

Podsumowując, 286 był procesorem uwięzionym między generacjami i szybko zastąpionym przez lepszą technologię. Oczywiście każdy entuzjasta retrokomputerów chciałby go mieć, a z tych komputerów można się wiele nauczyć, ale jeśli celem jest odrobina retro gamingu lub odtwarzanie muzyki, to nie byłby to zły pomysł, aby celować w coś potężniejszego jako pierwszy komputer.