Żaden deweloper nie lubi widzieć, jak jego gra się zawiesza. Każdy błąd można naprawić na czas, jednak komplikuje się to, gdy wydawca stosuje brutalny proces certyfikacji. Sega była szczególnie diabelska w przypadku tytułów na konsolę Mega Drive, ale programista Jon Burton obrał bardzo kreatywną drogę: zamienić błędy w „ukryte sztuczki”, które dawały dodatkowe życia lub pozwalały przeskakiwać poziomy.
Najlepszym sposobem na dostęp do sekretnego menu w klasycznym Sonic 3D Blast na Sega Mega Drive jest… uderzenie w kartridż. Tak jest: podobnie jak gracze potrząsają pinballem i balansują na krawędzi „tilta”, szukając zmiany kierunku piłki, kluczem było dobrze trącić kartridż. Działa to w prawie wszystkich przypadkach, a jeśli ocenimy jakość menu, jest to coś legalnego. Ale czy naprawdę „jest” legalne? Cóż… tak i nie. „Tak”, ponieważ ta sekcja została zaprojektowana przez programistę Jona Burtona, i „nie”, ponieważ nigdy nie planował, że ujawni się w ten sposób.
Historia zaczyna się od metod certyfikacji, które producenci konsol stosowali wobec swoich przyszłych gier. Cały proces trwał kilka tygodni, a jeśli pojawił się jakikolwiek błąd, deweloperzy musieli poprawić problem, wrócić do pierwszego pola i rozpocząć certyfikację od nowa. Pracując nad wersją Mega Drive klasycznego Mickey Mania (1994), Burton postanowił napisać serię komunikatów, które gra odtwarza w przypadku znalezienia błędu. Na początku pomagało mu to szybciej identyfikować problemy, ale przed wysłaniem gry do walidacji zmodyfikował system tak, że zamiast wyświetlać błąd na ekranie, aktywuje „tajny time warp”, powodując, że gracz przechodzi o poziom do przodu lub do tyłu, a gra nadal działa.
Ta technika działała tak dobrze dla Burtona i jego firmy Traveller’s Tales, że zastosował ją ponownie w Toy Story (1995), a w Sonic 3D Blast (1996) poszedł o krok dalej, przekierowując najbardziej krytyczne przerwania (na wypadek, gdyby coś zapomniał) na ekran wyboru poziomów. Kilka lat później Burton zaczął widzieć filmy na YouTube, na których ludzie najwyraźniej odkryli supertajne menu, uderzając w kartridż gry. W rzeczywistości wszystko, co robią, to wywoływanie błędu ruchem.