W kolejnym odcinku serii «Cómo Matamos al Coronavirus Para que nos Deje en Paz» podstawowa rekomendacja ekspertów brzmi: myj ręce wodą i mydłem przez co najmniej dwadzieścia sekund, oraz traktuj alkohol w żelu jako uzupełnienie. Tymczasem wiele osób upiera się przy poleganiu wyłącznie na żelu. YouTuber Alton Brown wyjaśnia, dlaczego mydło jest lepszym wyborem, podając łatwe do przyswojenia szczegóły techniczne i odrobinę humoru na koniec.
COVID-19 jest tam na zewnątrz, i powinniśmy starać się pozostać w domu. Ale choroba nie przestrzega terminów ani protokołów. Jeśli masz możliwość zakażenia, to zrobi. Dlatego nasza obrona musi być aktywna, z dobrą dyscypliną. Jednak nie oznacza to gromadzenia papieru toaletowego i alkoholu w żelu, jakby to był koniec świata. Po pierwsze, wirus nie dba o to, jak się podcierasz, a po drugie… alkohol w żelu nie jest tak skuteczny w swojej pracy.
Przyznaję, ma wystarczające możliwości, aby zabić SARS-CoV-2, ale jest jeden drobny szczegół: Trup nadal pozostaje na twoich rękach. W tym miejscu wkracza YouTuber Alton Brown, który niedawno wyjaśnił wyższość mydła w utrzymaniu czystych rąk.
Podczas namydlania rąk uwalniamy cząsteczki amfifilowe, które mają szczególną właściwość: jeden koniec jest hydrofilowy (powinowactwo do wody), a drugi hydrofobowy (odrzucenie wody). Oznacza to, że mogą one utrzymywać razem rzeczy, które w naturalnych warunkach nie miałyby się zmieszać, takie jak woda i olej. Jeśli wirus lub bakteria trafią na nasze ręce, przy pomocy odpowiedniego mieszania, cząsteczki amfifilowe i mydlana woda tworzą emulsję, która może pochwycić nieproszonego intruza i fizycznie usunąć go ze skóry.
https://old.neoteo.com/simulador-de-coronavirus/To jednak nie wszystko: wirusy takie jak koronawirus są chronione zewnętrzną warstwą, ale działanie cząsteczek amfifilowych sprawia, że te wirusy stają się nagie, bezbronne i w zasadzie martwe. Oto ogromna różnica między mydłem a alkoholem w żelu: pierwsze zabija i usuwa wirusa z rąk, podczas gdy drugie go zabija, ale pozostaje on tam… na powierzchni. Dlatego tak ważne jest używanie alkoholu w żelu jako uzupełnienia, a nie jako głównej broni.
Pod koniec filmu Alton wyjaśnia, że mydło w płynie jest odpowiednie, choć nie idealne, że mydło antybakteryjne do niczego się nie przydaje i że dobrze jest nosić kostkę mydła w małej puszce wraz z małą torebką papieru do osuszania (żadnego gorącego powietrza). Ponadto słynne „20 sekund mycia” powinno być bliżej 45 sekund. Film kończy się ekstremalnym rozwiązaniem (a raczej dawką czarnego humoru), ale reszta materiału pozostaje aktualna.