Rozwój ludzkości zmienił się na zawsze wraz z pojawieniem się pociągów. Przewóz masowych ładunków, wysyłanie poczty i transport pasażerów przestały być tytanicznymi zadaniami, stając się usługami dostępnymi dla prawie wszystkich. Jednak niektóre umysły wierzyły, że tradycyjny pociąg można ulepszyć. Jednym z nich był irlandzko-australijski wynalazca Louis Brennan, który na początku XX wieku stworzył żyroskopowy monorel. Ten monorel obiecywał wysokie prędkości i lepszą ekonomię układania torów bez utraty stabilności, ale wszystko, co nam zostało, to zdjęcia jego prototypu w dużej skali...

Gyro-Monorail: żyroskopowy monorel, który chciał zrewolucjonizować kolej
Monorel

Dane techniczne Gyro-Monorail

Gyro-Monorail Brennana mierzył dwanaście metrów długości i ważył 22 tony, a jego ładowność wynosiła 10 ton. Zainspirowany nakręcaną zabawką, którą kupił swojemu synowi, wynalazca postanowił zastosować w swoim projekcie system stabilizacji żyroskopowej z dwoma urządzeniami nazwanymi „żyrostatami”. Każde z nich miało metr średnicy i ważyło 750 kilogramów. Zamontowane na osiach poziomych, żyrostaty wirowały z prędkością 3000 obrotów na minutę, wewnątrz próżniowych obudów, aby ograniczyć straty związane z tarciem o powietrze.

Gyro-Monorail: żyroskopowy monorel, który chciał zrewolucjonizować kolej
Prasa oniemiała na jego widok

Pierwotny pomysł Brennana zakładał szerokie zastosowanie wojskowe. Instalując pojedynczy tor zamiast dwóch, monorel mógłby zostać oddany do użytku znacznie szybciej i po ułamku kosztów, nie wspominając o tym, że jego prędkość maksymalna była dwukrotnie większa niż na tradycyjnej trasie (sam monorel osiągał 25 kilometrów na godzinę).

Brennan opatentował swój projekt w 1903 roku, w 1907 roku zaprezentował go przed Royal Society, w 1909 roku odbyła się demonstracja dla dziennikarzy, a następnie wziął udział w wystawie Japan-British Exhibition w 1910 roku z absolutnym sukcesem. Prasa ówczesna przyjęła go z otwartymi ramionami, zachwycona „aktem równowagi” monorela, ale jednym z jego głównych sojuszników był sam Winston Churchill, który widział w nim „rewolucję systemów kolejowych świata”.

Gyro-Monorail: żyroskopowy monorel, który chciał zrewolucjonizować kolej
Działał dobrze, ale mimo to nie znalazł miejsca w przemyśle

Dlaczego projekt upadł?

Udane testy, wsparcie prasy i pomoc finansowa rządu. Co się stało z żyroskopowym monorelem Brennana? W istocie nigdy nie udało się rozwiać wątpliwości co do jego bezpieczeństwa. Z pewnego punktu widzenia były one uzasadnione: gdyby jeden z żyrostatów zawiódł, pojazd by się przewrócił. Brennan zapewniał wielokrotnie, że to nigdy nie nastąpi, ale ten strach w połączeniu z lobbingiem konwencjonalnego przemysłu kolejowego oraz koniecznością stabilizowania wszystkich wagonów w składzie sprawiły, że projekt zakończył się niczym.

Gyro-Monorail: żyroskopowy monorel, który chciał zrewolucjonizować kolej
W równowadze, nawet w bezruchu
Gyro-Monorail: żyroskopowy monorel, który chciał zrewolucjonizować kolej
Cała maszyna

Źródło: Vintage Everyday