Drukarki. Bez wątpienia najgorsze urządzenie peryferyjne, jakie można podłączyć do komputera, niezależnie od jego zasobów czy systemu operacyjnego. Podczas gdy reszta akcesoriów optymalizuje swoje specyfikacje, drukarki wciąż sieją ból i rozpacz wśród swoich rzekomych właścicieli. Mówię „rzekomych”, ponieważ jeden z użytkowników na Twitterze odkrył „cnoty” druku jako usługi: oficjalne wkłady atramentowe HP pełne tuszu, blokowane przez firmę zdalnie.
Wystarczy krótka wędrówka po YouTube, aby znaleźć tutoriale poświęcone napełnianiu tonerów i wkładów atramentowych w setkach różnych drukarek. Są też instrukcje, jak używać małych urządzeń, które resetują zintegrowane chipy... prawdziwi mistrzowie kłamstwa, jeśli takie istnieją. Rzecz w tym, że drukarki nie są sprzymierzeńcami użytkownika. Ich jedynym celem jest sprawić, aby wydawał pieniądze stale na nowe wkłady, ponieważ główny zysk firm pochodzi właśnie z nich. Jeśli to wymaga oszustwa, cóż... nie ma to znaczenia.
https://old.neoteo.com/el-fraude-de-los-cartuchos-de-tinta-una-maquina-de-imprimir-dinero/Teraz te firmy też nie pozostają bezczynne i od czasu do czasu wychodzą z czymś innym, aby optymalizować swoje przychody. W przypadku HP nazywa się to Instant Ink. Co dokładnie oferuje? Za stałą opłatą 5 dolarów miesięcznie użytkownik drukarki HP ma przywilej wydrukowania do 100 stron, a jeśli tusz ma się skończyć, firma wyśle mu nowe wkłady bezpłatnie. Choć na pozór brzmi to dobrze, ta „druk jako usługa” zależy od tempa użytkownika. Jeśli wolumen drukowania jest stosunkowo niski, Instant Ink może stać się opcją znacznie droższą niż para alternatywnych wkładów.
I tak docieramy do Twittera. Użytkownik o imieniu Ryan Sullivan podzielił się informacją, że postanowił anulować dziwną miesięczną opłatę z HP o nazwie „Instant Ink”, która wynosiła pięć dolarów miesięcznie. Sullivan przyznaje, że miał ją „przez ponad rok”, ale nie wiedział, o co chodzi. Kiedy chciał wydrukować... dowiedział się:
https://twitter.com/ryandonsullivan/status/1218149470220632064HP zdalnie zablokował zestaw oryginalnych wkładów, gotowych do użycia, ponieważ użytkownik zrezygnował z subskrypcji. Logicznie rzecz biorąc, reszta Twittera zareagowała zgodnie z oczekiwaniami (polecając EcoTank lub przejście na laser), ale jest jeden mały szczegół: HP ostrzegło, że tak się stanie.
Gdzie? W Warunkach korzystania z Instant Ink, Artykuł 5, Paragraf „D”, Sekcja V: „Gdy Usługa zostanie anulowana z jakiegokolwiek powodu, HP zdalnie wyłączy wkłady w ramach programu Instant Ink i nie będzie można ich już używać do drukowania”. Jednocześnie paragraf „E” ostrzega, że użytkownik musi odesłać wkłady do HP, bez względu na stan tuszu.
Podsumowując: Wielkim błędem Sullivana było nieprzestudiowanie dokładnie warunków, które zaakceptował, instalując tę drukarkę HP, ale znając wcześniejsze zachowanie firmy, jej przykłady transparentności nie są olśniewające. Panie i panowie, niech to będzie ostrzeżenie: Trzeba czytać wszystkie warunki. Firmy nie chcą, abyśmy byli właścicielami tego, za co płacimy..
Źródło: Vice
https://old.neoteo.com/por-que-la-tinta-de-impresora-es-tan-cara/