Grand Theft Auto III szturmem zdobyło rynek, gdy w październiku 2001 roku trafiło na półki sklepowe. Jego otwarty świat, szybkie pojawienie się na komputerach oraz ocena M w niektórych regionach świata uczyniły go jednym z najbardziej poszukiwanych tytułów tego roku. Jednak była jedna konsola, która nie dostała się na imprezę GTA3: Sega Dreamcast, wycofana z rynku siedem miesięcy wcześniej. Od tego czasu fani zastanawiali się, czy możliwe będzie stworzenie portu zgodnego z tym sprzętem, i mimo jego ograniczeń odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak…
Nie wszyscy pamiętają ten szczegół, ale pierwsze techniczne demo tego, co później stało się Grand Theft Auto III, były prototypami zgodnymi z Sega Dreamcast. Dlaczego DMA Design i Rockstar nie kontynuowali ich rozwoju? Oficjalny powód był po prostu „finansowy”: PlayStation 2 zmiatała wszystko na swojej drodze, a Sega dała Dreamcastowi kosza w marcu 2001 roku. GTA3 stało się piątą najlepiej sprzedającą się grą na PS2 (11,6 miliona egzemplarzy), a franczyza Grand Theft Auto zajmuje trzy miejsca w pierwszej piątce (San Andreas na szczycie, a Vice City na trzecim miejscu).
Inne, mroczniejsze wersje sugerują, że Sony odmawiało dostępu do devkitów PS2 każdemu studiu, które tworzyło gry na Dreamcast, ale fani od dziesięcioleci debatują nad samą możliwością posiadania GTA3 na sprzęcie Segi. Wymagania gry z otwartym światem stanowią ogromne wyzwanie, ale to nie powstrzymało osób odpowiedzialnych za projekt DCA3.
DCA3: Grand Theft Auto III na Dreamcast
Trochę więcej historii: Modern Vintage Gamer wspomina w swoim wideo, że Grand Theft Auto III, Vice City i San Andreas zostały poddane procesom inżynierii wstecznej w ostatnich latach, co zaowocowało portami na Nintendo Switch i PS Vita. To samo stało się z ich silnikiem graficznym RenderWare i, jak można było się spodziewać, Take-Two Interactive wcale się to nie spodobało, rzucając pozwy i takedowny na wszystkie strony.
Ale wszystko, co trafia do sieci, jakoś w niej pozostaje, i ten kod nie był wyjątkiem. Jeden z deweloperów DCA3, Stefanos Kornilios Mitsis Poiitidis (znany znacznie lepiej jako „skmp”), ustalił, że uruchomienie GTA3 na Dreamcast nie jest niemożliwe. Naturalne ograniczenia pamięci RAM i VRAM w konsoli utrudniały sprawę, ale po pewnych zmianach w rozmiarze tekstur zespół DCA3 sprawił, że „pasowało”, że tak to ujmę.
W każdym razie wciąż pozostaje trochę pracy. Gra znajduje się w fazie alfa i nie osiąga minimalnego poziomu 30 FPS, ale ma już inne zauważalne szczegóły, takie jak oświetlenie i wyświetlanie statystyk na wyświetlaczu VMU pada. Przygotowanie obrazu wymaga wielu kroków oraz oryginalnych plików wersji na PC, ale jest ważniejszy punkt napięcia: jak zareaguje Take-Two. Biorąc pod uwagę ich wcześniejsze zachowanie, zalecam wszystkim zainteresowanym pośpiech.
Oficjalna strona: Kliknij tutaj