Sztuczna inteligencja, sieci neuronowe i głębokie uczenie się coraz bardziej zyskują na znaczeniu wśród gigantów internetu, ale poza imponującymi postępami technologie te muszą dotrzeć do odbiorców w prosty i tani sposób, aby w pełni rozwinąć swój potencjał. W tym miejscu Intel postanowił interweniować, wprowadzając na rynek swój nowy moduł Movidius, który zawiera akcelerator przetwarzania wizyjnego skoncentrowany na wykonywaniu algorytmów związanych z wykrywaniem obiektów i rozpoznawaniem twarzy.
Google, Facebook, Microsoft, Apple, Amazon… – w mniej lub bardziej bezpośredni sposób wszystkie te firmy prowadzą projekty związane ze sztuczną inteligencją. Powodów, dla których podążają tą drogą, jest wiele, ale jednym z najważniejszych jest redukcja kosztów. Profesor Moshe Vardi z Uniwersytetu Dice powiedział, że maszyny mogą przejąć 50 procent miejsc pracy w ciągu najbliższych 30 lat. Już wcześniej omawialiśmy niektóre z możliwych skutków i istnieją wymowne przykłady, takie jak ta fabryka w Chinach, która zlikwidowała 70 procent swojej załogi, zastępując ją robotami. Teraz sztuczna inteligencja nie musi być domeną wyłącznie wielkich korporacji. W rzeczywistości kluczowy będzie udział odbiorców w jej ewolucji, ale najpierw potrzebne są dostępne narzędzia. Wtedy pojawia się Intel ze swoim modułem Movidius.
Historia mówi nam, że firma Movidius ogłosiła swój pendrive głębokiego uczenia Fathom w kwietniu 2016 roku. Pięć miesięcy później Intel kupił Movidius w ramach umowy o poufnych warunkach (ostateczna kwota nigdy nie została ujawniona), a dziś Movidius trafia do nas jako kompletny produkt z Santa Clara. Zasadniczo w środku znajdziemy układ Myriad 2, jednostkę przetwarzania wizyjnego idealną do rozpoznawania twarzy i wykrywania obiektów. Myriad 2 zapewnia ponad 100 gigaFLOPSów wydajności przy zużyciu zaledwie jednego wata i może natywnie współpracować z sieciami neuronowymi zbudowanymi na frameworku Caffe (na razie nie ma informacji o kompatybilności z TensorFlow).
Początkowo moduł kosztował 99 dolarów, ale po wejściu na rynek pod skrzydłami Intela będzie kosztował 79 dolarów. Zdjęcia prasowe sugerują, że możliwe będzie łączenie kilku modułów Movidius w celu dalszego zwiększenia wydajności, jednak ostateczna decyzja będzie należeć do każdego programisty i badacza (karty graficzne to bardzo wydajne opcje, choć droższe i zużywające dużo energii). Inną możliwością jest zintegrowanie Movidius i Myriad 2 z wieloma produktami. Smartfony, komputery? Czas pokaże.