Silniki odrzutowe są kluczowym elementem lotnictwa, a każda kolejna generacja wyznacza nowe standardy wydajności, jednocześnie dążąc do lżejszych i wytrzymalszych konstrukcji. Najnowsze rozwiązania w tej dziedzinie to dzieło General Electric, które rozpoczęło testy swojego nowego turbowentylatorowego silnika GE9X. Z wentylatorem o średnicy 3,35 metra nie ma on problemu, by stać się największym silnikiem odrzutowym na świecie.
Biorąc pod uwagę, że średnia cena komercyjnego samolotu sięga dziewięciu cyfr, nietrudno dostrzec wysiłek i zaawansowanie technologiczne, które towarzyszą każdemu nowemu projektowi. Główny cel producentów i linii lotniczych pozostaje niezmienny: poprawa relacji kosztów do korzyści. Od ogólnej masy samolotu po odstępy między fotelami, przez liczbę pasażerów i zużycie paliwa – żaden detal nie może zostać zignorowany. Silniki odrzutowe to elitarny rynek i tylko „najlepsze z najlepszych” jest w stanie dostarczyć pożądane parametry wydajności. W trakcie prac nad GE9X prawdopodobnie padły kolejne rekordy, co tylko potwierdza skalę tego osiągnięcia.
https://www.youtube.com/embed/nurk_4zpx-sRekordowy silnik GE9X
Mówiąc wprost, mamy do czynienia z największym silnikiem odrzutowym na świecie. Testy ogólne rozpoczęły się w tym miesiącu, ale General Electric prowadzi już czteroletnie oceny jego komponentów. Średnica wentylatora wynosi 3,35 metra – według porównania producenta, w jego wnętrzu mógłby stanąć Shaquille O’Neal z Kobe Bryantem na ramionach. Silnik wykorzystuje ceramiczne kompozyty, które pracują w temperaturze maksymalnej 1300 stopni Celsjusza. Dzięki możliwości generowania większej ilości ciepła wewnątrz, GE9X redukuje emisje i zwiększa wydajność o 10 procent. Warto też dodać, że wtryskiwacze paliwa zostały wydrukowane w 3D, co jest wyraźną demonstracją potencjału druku addytywnego w produkcji części.
Boeing 777X i zamówienia
Powstaje pytanie: czego potrzebuje tak duży silnik? W końcu mówimy o ciągu rzędu 100 tysięcy funtów na jednostkę. Odpowiedzią jest Boeing 777X, nowy członek rodziny 777, który rozpocznie działalność w 2020 roku. General Electric potwierdziło ponad 700 zamówień na GE9X, co odpowiada kwocie około 29 miliardów dolarów. Na liście klientów znajdują się Emirates, Lufthansa, Etihad Airways, Qatar Airways i Cathay Pacific. 777X będzie wykorzystywał dwa silniki GE9X, a jeśli myślisz o zakupie jednego, będziesz potrzebował około 400 milionów dolarów. To okazja.