Istnieje pojęcie „lęku przed zasięgiem” w przypadku samochodów elektrycznych, które firmy traktują bardzo poważnie. Nikt nie chce utknąć w połowie drogi z rozładowanymi bateriami, dlatego sporo wysiłku koncentruje się na poprawie zasięgu. Mimo to istnieją różnice między strategiami. Przypadek Samsung SDI jest bardzo interesujący: zamiast zwiększać liczbę baterii i wagę samochodu, proponuje jednostki zdolne do zapewnienia zasięgu 500 kilometrów, przy bardzo szybkim ładowaniu trwającym zaledwie 20 minut.

Samsung ogłasza baterię o zasięgu 500 kilometrów, którą można naładować w 20 minut
Samsung SDI

Średni zasięg Tesli Model S wynosi 420 kilometrów. Oczywiście liczba ta może się różnić w zależności od różnych czynników (w tym rozmiar opon), ale to wciąż dość solidna wartość na większość podróży. Jednak nie brakuje osób, które czują się nieswojo z takimi ograniczeniami. Kiedy zbiornik paliwa jest prawie pusty, kierowca musi tylko znaleźć stację benzynową, ale ta sama mechanika nie zawsze przekłada się na gniazdko elektryczne. Główną ideą jest poprawa gęstości i zmniejszenie wagi samochodu, aby zainstalować więcej baterii… ale istnieje też inna możliwość, którą bada Samsung SDI, dostawca dla firm z najwyższej półki, zaczynając od BMW.

Nowa generacja baterii Samsung SDI

Samsung SDI ogłosił nową generację baterii o zasięgu 600 kilometrów, ale to nie koniec historii. Oprócz zoptymalizowanego zasięgu, baterie będą kompatybilne z bardzo szybkim ładowaniem trwającym tylko 20 minut, co przywraca nieco ponad 80 procent pojemności, czyli około 500 kilometrów. Plan Samsung SDI zakłada docenienie ładowania okazjonalnego w porównaniu z klasycznym mechanizmem większej gęstości i wagi: kierowca może nie mieć wielu punktów ładowania na swojej trasie, ale będzie potrzebować tylko kilku minut na każdym z nich.

Samsung ogłasza baterię o zasięgu 500 kilometrów, którą można naładować w 20 minut
Samsung zaprezentował pierwsze jednostki na targach NAIAS 2017 w Detroit.

Zasadniczo Samsung SDI przewiduje baterie, które można naładować do akceptowalnego poziomu w czasie, jaki zajmuje wypicie kawy lub zjedzenie lunchu. Ile czasu trzeba będzie czekać, aby zobaczyć je na drogach? Jeśli wierzyć oficjalnym zapowiedziom, produkcja masowa będzie możliwa w 2021 roku. Kluczem do tego projektu jest prawdopodobnie zoptymalizowana wersja ogniwa 21700, które na papierze ma o 35 procent większą pojemność w porównaniu z tradycyjnym 18650.

Oficjalne ogłoszenie: